założenie działalności gospodarczej

       

Podobne


Widzisz posty znalezione dla zapytania: założenie działalności gospodarczej





Temat: Szukającym nowej/lepszej pracy pod rozwagę
Praca na własny rachunek
Powyższe wpisy utwierdziły mnie w przekonaniu, jak mylnie często
postrzegany jest WŁASNY biznes. Dość modne stało się jakiś czas temu
jakże mylące pojęcie „samozatrudnienia”. Najczęściej wygląda to tak,
że pracodawca, nie chcąc dawać etatu, wymusza na (potencjalnych)
pracownikach założenie działalności gospodarczej. Czasem ich mami,
że teraz niby będą „na swoim”, co będzie rzekomo znacznie bardziej
opłacalne niż praca na etacie, a czasem nie robi nawet tego, bo nie
czuje się zobowiązany niczego wyjaśniać, gdyż chętni i tak się
znajdą. Potem mamy tysiące ludzi, którym wydaje się, że to ich
biznes, a prawda jest taka, że zamiast dla siebie pracują dla kogoś,
często łącząc wszystkie minusy pracy na etacie oraz na własnej
działalności.
Weźmy przykład tego Waszego agenta ubezpieczeniowego. Jeżeli to on
jest (współ)właścicielem TU, to rzeczywiście pracuje we WŁASNYM
biznesie, częściej jednak mamy do czynienia z sytuacją, gdzie jest
tylko jednym z wielu trybików w machinie i został wrobiony w
otwarcie „własnego” biznesu. Tak jest bardzo często w przypadku
wszelkiej maści przedstawicieli handlowych.
Wielu ludzi wykonujących wolny zawód (i nie tylko) rejestruje własną
działalność, bo chcą mieć poczucie względnej stabilizacji, i tu – w
dużym uproszczeniu – mamy do czynienia z dwoma nurtami: rozliczaniem
się bezpośrednio z klientami (jest to najbliższe pracy na własny
rachunek, choć też nie zawsze, o czym dalej) lub dawaniem na sobie
zarobić wszelkiej maści pośrednikom (często ma to niewiele
wspólnego – poza nazwą – z własnym biznesem; nieodparcie nasuwa się
skojarzenie z najstarszym zawodem świata...).
Nie bez znaczenia jest tu okres, przez jaki pracujemy na rzecz
jednego klienta (=zleceniodawcy/pracodawcy; czasem jeszcze ww.
pośrednika). Jeżeli praca na rzecz jednego podmiotu ma charakter
długoterminowy (np. wykonywana jest przez rok lub kilka) to często
bliższa jest tradycyjnej pracy na etacie i jeżeli ktoś jest
zainteresowany taką formą zatrudnienia (bo np. nie ma natury
przedsiębiorcy), to jak najbardziej ma prawo domagać się etatu (tak,
tak!). Własna działalność ma sens, jeżeli wykonujemy usługi dla
różnych podmiotów. I jeżeli już się decydujemy ją założyć, to róbmy
to z wyboru, z własnej nieprzymuszonej woli, a nie z przymusu, pod
wpływem presji pracodawcy-cwaniaczka.

Co do zatrudniania kogoś (o to padły pytania), to ja akurat w tej
chwili wolę samemu wykonywać robotę, którą lubię, niż „przycinać”
jako pośrednik biorąc na siebie odpowiedzialność za innych ludzi. I
tu by się ze mną zapewne nie zgodził Robert Kiyosaki, który
sugeruje, że lepiej mieć pod sobą ludzi, którzy będą wykonywać za
nas niewdzięczną robotę (na szczęście niektórzy mają całkiem
wdzięczną). Cóż, nie muszę w każdej kwestii zgadzać się z autorem
polecanej przeze mnie książki (za to w pełni zgadzam się z tym, że –
niezależnie od tego, czy się pracuje czy nie, warto mieć
zabezpieczenie w postaci dochodu pasywnego). I Wam też nie radzę
bezkrytycznie stosować się do rad dawanych przez różnych ludzi.
Najlepiej słuchać i czytać, co inni mają do powiedzenia, i samemu
wyciągać wnioski, co jest dla nas najbardziej korzystne.
Ale wiecie co? Założę się, że gdybym obecnie dawał pracę ludziom (na
etacie lub w oparciu o wspomniane samozatrudnienie) i przy różnych
okazjach (np. przy wspólnym piwie) dawał im do zrozumienia, że
pełnię wolności osiągną dopiero wtedy, gdy zaczną pracę na własny
rachunek (sensu stricto), to i tak większość wolałaby być u mnie
zahaczona, gdyż dawałoby im to złudne poczucie bezpieczeństwa.
Często przecież pracowawcy rzucają teksty w stylu „Jak się panu(i)
nie podobają warunki, to może pan(i) w każdej chwili odejść, droga
wolna”, a zastraszeni ludzie i tak zostają, tłumiąc w sobie
negatywne emocje. Nawet jak część z nich odejdzie, to znajdą się
nowi na ich miejsce. Tak to już jest w przyrodzie.
Przeczytaj więcej postów





Temat: Nowy rekord w polsko-brytyjskim handlu
Nowy rekord w polsko-brytyjskim handlu

Sława!
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3934070.html
Nowy rekord w polsko-brytyjskim handlu
Leszek Baj2007-02-20, ostatnia aktualizacja 2007-02-20 21:05
Polskie produkty podbijają brytyjski rynek. Nasz eksport na Wyspy przekroczył
w zeszłym roku 4 mld funtów. Gwałtownie rośnie też nadwyżka handlowa -
wyniosła ponad 1,3 mld funtów

Fot. GRUPA ZYWIEC GRUPA ZYWIEC
Polskie piwo można kupić w brytyjskich sklepach i pubach. Na zdjęciu
supermarket sieci Morrisons w Londynie
ZOBACZ TAKŻE
Polski drób zagrozi brytyjskiemu? (29-01-07, 13:00)
Cała Europa kupuje polskie piwo (13-01-07, 03:00)
Polskie produkty podbijają Wielką Brytanię (21-11-06, 00:00)
Polskie jedzenie w brytyjskich marketach (12-09-06, 02:00)
SERWISY
Handel
Wymiana handlowa pomiędzy Polską i Wielką Brytanią przeżywa prawdziwy
renesans. Wyraźne ożywienie nastąpiło po naszym wejściu do Unii Europejskiej.
Rozwojowi wzajemnych stosunków gospodarczych sprzyja jednak nie tylko brak
barier i mniejsze formalności na granicach, ale także coraz liczniejsza
Polonia w Wielkiej Brytanii.

W zeszłym roku wzajemny handel zwiększył się aż o 72 proc.! - tak wynika z
danych brytyjskiego urzędu statystycznego. To najwyższy wzrost spośród
wszystkich krajów handlujących z Wielką Brytanią. Polski eksport na Wyspy w
2006 r. osiągnął 4,02 mld funtów (około 23 mld zł), a import - 2,79 mld
funtów (16 mld zł)!

Prawdziwy boom handlowy przeżywa branża urządzeń elektrycznych i
elektronicznych - w zeszłym roku zanotowała trzykrotny wzrost wartości
eksportu, do ponad 500 mln funtów. Nic dziwnego, Polska staje się zagłębiem
produkcyjnym płaskich telewizorów. Inwestują u nas takie światowe giganty
jak: LG.Philips, Toshiba czy Sharp. A brytyjski rynek jest niezwykle
chłonny. - W Wielkiej Brytanii telewizja analogowa jest zastępowana przez
cyfrową. Gospodarstwa domowe muszą wybrać: albo kupić specjalny dekoder, albo
nowy telewizor. Wybierają telewizory - mówi Michael Dembinski z Brytyjsko-
Polskiej Izby Handlowej.

Obok telewizorów czy sprzętu telekomunikacyjnego motorem handlu są samochody
i części samochodowe. - Brytyjczycy kupują produkowane w Polsce fiaty i ople,
a Polacy toyoty, nissany, czy hondy wyjeżdżające z fabryk w Wielkiej
Brytanii - mówi Dembinski. W zeszłym roku eksport przemysłu motoryzacyjnego z
Polski podwoił się w stosunku do 2005 r. i osiągnął 320 mln funtów, brytyjski
import w branży samochodowej w zasadzie się nie zmienił i wyniósł 170 mln
funtów.

Kolejnym polskim hitem eksportowym na Wyspach jest żywność. W zeszłym roku
Brytyjczycy sprowadzili z Polski towary rolno-spożywcze za 300 mln funtów,
czyli o 40 proc. więcej niż rok wcześniej. Niemały w tym udział ma coraz
liczniejsza grupa polskich migrantów (według brytyjskich szacunków może być
ich nawet 600 tys.), którzy za pracą udali się na Wyspy Brytyjskie, ale
zatęsknili za polskimi przysmakami. W tamtejszych supermarketach bez
większego problemu można kupić flaki, pierogi, bigos czy polskie piwo.

Doskonałe wyniki handlowe nie oznaczają jednak, że nie może być jeszcze
lepiej. - Polski przedsiębiorca często jedzie do Wielkiej Brytanii i okazuje
się, że jego towar już tam jest, ale dużo droższy. A to dlatego, że trafia do
Wielkiej Brytanii przez pośredników, przez Niemcy czy Holandię - mówi Michael
Dembinski. Tymczasem założenie działalności gospodarczej na Wyspach jest
bardzo proste. - Wystarczy wypełnić dwustronicowy formularz i wysłać go
pocztą - mówi Dembinski. Polacy w Wielkiej Brytanii dobrze o tym wiedzą - od
naszego wejścia do Unii Europejskiej do końca czerwca 2006 r. własną
działalność gospodarczą w Wielkiej Brytanii zarejestrowało aż 40 tys. naszych
rodaków.

Niestety, tego samego nie można powiedzieć o zakładaniu firmy w Polsce.
Zdaniem Dembinskiego dla mniejszych brytyjskich firm zbyt dużą przeszkodą w
inwestowaniu w Polsce jest biurokracja. - Przedsiębiorcy mówią, że są
łatwiejsze miejsca do inwestowania - twierdzi Dembinski. To dlatego w Polsce
wśród brytyjskich inwestorów dominują wielkie koncerny, takie jak BP, Tesco
czy GlaxoSmithKline.


Forum Słowiańskie
gg 1728585 Przeczytaj więcej postów





Temat: Białorusini robią ostatnie zakupy przed wejście...
> Dylemat czy pomoc krajowi w potrzebie dociskajac przykretke szybkowaru(pressure
> cooker) tak aby tam szybciej wybuchlo czy tez raczej poluzowacd srube i w
> kociolku przypraw bogatych dodac- ten problem stal przed Europa 25 lat temu w
> stos. do Polski.

Swiniopas, po-pierwsze, chcialem Cie zapytac, czy nie przesadzam, zwracajac sie
do Ciebie na "Ty" - widze, zes czlowiek niezwykle wartosciowy, a do tego troche
starszy ode mnie. Postaw mnie smialo na miejsce, jezeli przesadzam :)
Co do watku: rezim zaczal odkrecac srubki z wlasnej inicjatywy. Swiadczy o tym
pewien ciag zdarzen z ostatnich paru miesiecy.
1. Na ostatnich dwoch demonstracjach w Minsku - Europejskim i Socjalnym Marszach
- chlopcy z OMONu zachowywali sie niczym barankowie :) Przy tym, ze wreszcie
czesc mlodej opyzycji olala wyznaczony przez wladze Minska szlak i przyszla do
centrum miasta.
2. Do rozmow zostali zaproszeni dzialacze mlodziezowek, a znajdujacy sie na
czarnej liscie rockowcy wroca na BTV i beda mogli bez przeszkod organizowac
koncerty w kraju. Juz samo przyznanie sie do istnienia takiej listy jest duzym -
jak na nasze warunki - krokiem naprzod
3. Nastepuje debiurokratyzacja panstwa: od nowego roku zegnamy sie z pieczatka w
paszporcie, odnawiana co trzy-piec lat; wprowadzana jest w zycie takze "zasada
jednego okienka": pakiet przepisow, ulatwiacych zalozenie dzialalnosci
gospodarczej (m.in. rezygnacja z licencji w wielu galeziach gopodarki; redukcja
ilosci dokumentow niezbednych do zaloznia firmy; zakaz wymagania papierow od
obywatela przez urzedy, jezeli mozna je sciagnac z innego urzedu w postaci
zwyklego ksera)
4. Wyrobienie ludzkiego wizerunku rezimu: amnestia dla wielu grup spolecznych, w
tym samotnych matek i ojcow, nosicieli wirusa HIV, kobiet w ciazy, osob
skazanych za mniejsze wykroczenia i co najwazniejsze - nieletnich (w tym
skazanych za dzialalnosc polityczna). Ma to ulatwic rozmowy z mlodziezowkami
5. Caly szereg zabiegow dyplomatycznych: organizacja w Minsku Forum
Europejskiego, ktore bylo chyba bardziej owocne, niz wszystkie poprzednie tego
typu imprezy, organizowane w ciagu ostatnich kilku, a moze i kilkunastu lat;
aktywizacja rozmow z Bankiem Swiatowym i Unia Europejska (za posrednictwem
Niemiec, ktore wziely na siebie role mediatora w rozmowach Brukseli i Minska)
7. Prywatzacja najwiekszych spolek Skarbu Panstwa, m.in. najwiekszego
Bialoruskiego Banku (Belarusbank). W przyszlym roku pod mlotek pojdzie 10% akcji
(za ok. $1 mlrd) - wyglada na to, ze rosyjskie oferty w ogole nie sa brane pod
wage, a szczesliwym (oby:) nabywca bedzie niemiecki Commerzbank

Oczywiscie, to wszystko moze byc sprytnym wybiegiem, majacym na celu zmuszenie
Rosji do ustepstw - w sprawie cen surowcow i udzielenia kredytu. Ale jak beda
zapuszczone kolejne mechanizmy liberalizacji, to pewnne rzeczy beda nie do
zatrzymania. Jakies 3 tyg temu z usmiechem na ustach czytalem proby opanowania
przez wladze sutyacji w sluzbie zdrowia, gdzie jest juz powazny problem z
raczkami do pracy. Otoz pomysl rezimu polega na prawnym obnizeniu wynagrodzenia
lekarzom-prywaciarzom do okreslonego pulapu :) Juz dzisiaj prawie wszyscy
zatrudnieni w sektorze niepublicznym dostaja spora czesc pensji w kopertach. I o
to chodzi! W prywatnej firmie nieformalne wiezy miedzy wlascicielem a
najemnikiem sa duzo silniejsze, niz w panstwowce - a to daje wieksze mozliwosci
wyrazania obywatelskiego nieposluszenstwa i neutralizowania rezimowych sztuczek :)
Pozdrawiam Przeczytaj więcej postów



Temat: Sąd oddalił wniosek PO w sprawie spotu PiS
Kłamliwy i prymitywny spot, jak cała kampania PO
anvill napisał:

> Widzisz cały problem obietnic wyborczych polega na tym że trudno
wam
> pisowcom przyczepić się do z góry oszukańczych obietnic bo ich po
> prostu nie ma.

Jak to nie ma? Czy mam przepisywać jeszcze raz mój komentarz
zamieszczony nieco wyżej? Czy obietnica zarobków takich, że będzie
się opłacało wrócić emigrantom z Irlandii "już wkrótce" nie jest
kłamliwa? Zarobki porównywalne z irlandzkimi będziemy mieli przy
najlepszych rządach i najlepszej koniunkturze najwcześniej za 25
lat. To nie jest "już wkrótce".

> Wy obiecywaliście 3 mln mieszkań -

Ale w 8 lat, a nie w 2. Nikt rozsądny nie uwierzy w to, że można
zbudować 3 miliony mieszkań w tak krótkim czasie. Osobiście nie
wierzę w te 3 miliony mieszkań nawet i po 8 latach, ale w 2 miliony -
już może tak. Krytycy zarzucali PiSowi brak 3 milionów mieszkań już
po kilku miesiącach rządów. Ale i po 2 latach coś zrobiono, choćby
przekazanie gruntów na cele budowlane i uproszczenie procedury
wszczęcia budowy (nie trzeba pozwoleń na małe domy).


> PO nie obiecuje
> jałmożny - tylko mówi np do emigrantów, że jak wrócą do Polski z
> kapitałem zarobionym na saksach to PO ułatwi im załozenie
> działalności gospodarczej poprzez uproszczone przepisy - czyli
mówi
> to co może zrobić - w przeciwieństwie do od razu weryfikowalnego
> hasła PiSu o mieszkaniach bo jak wiadomo nie rząd buduje
> mieszkania... - więc ci oszuści sami się podkładają opowiadając
> takie brednie - czy PO spełni swoje obietnice - zobaczymy - w
każdym
> razie są one realne - więc kto wie...

Bądź uprzejmy przesłuchać jeszcze raz ten spot. Nie chodzi tu o
zainwestowanie oszczędności, cytuję:
"Już wkrótce Polacy zaczną wracać z emigracji, bo praca tu będzie
się opłacać. Będą nas leczyć dobrze zarabiający lekarze i
pielęgniarki. Dobrze zarabiający nauczyciele będą uczyć nasze
dzieci, a dobrze zarabiający policjanci będą dbać o nasze
bezpieczeństwo."

Jak nie masz telewizora, służę linkiem do spotu: youtube.com/watch?
v=KP42pk4DlZY. Jak to nie jest kłamstwo, to w najlepszym wypadku
jest to parszywa manipulacja. Pan Tusk wyraźnie mówi, że praca w
Polsce będzie się opłacała emigrantom. To znaczy, musi być co
najmniej porównywalna z irlandzką, czyż nie? I jednym tchem o dobrze
opłacanych lekarzach, pielęgniarkach, nauczycielach i policjantach.
W tym kontekście trudno tę wypowiedź rozumieć inaczej, niż tak, że
ich płace również będą porównywalne z irlandzkimi. Jest to
ekonomicznie nieprawdopodobne w przedziale najmniej 25 lat, co
trudno uznać za "wkrótce". Wrażenie to pogłębia konkluzja: skoro
udało się w Irlandii, dlaczego nie może się udać w Polsce? To jest
kłamstwo większe, niż 3 miliony mieszkań w 8 lat - bo te mieszkania
są jednak jakoś prawdopodobne.


> Co do tych pensji lekarskich, policyjnych, autostrad itd - cóż PO
> zawsze mówiła o tym że nie chce zwiększać podatków a jedynie
dobrze
> gospodarować tym co mamy - jesli Kaczory zwiększają w
niespotykanym
> do tej pory stopniu wydatki na administracje (300 mln zł na
> kancelarie premiera i prezydenta!!!!) to raczej nie zainwestują
tych
> pieniędzy ani nie zwieksza pensji jednym czy drugim - tylko
> przesrają tę kase na hotele, restauracje, samoloty, taksówki,
dziwki
> i kto wie jeszcze co...

Nie wiem, czy wzrost o 40 milionów (DO 300 milionów) jest taki
niespotykany, Ty dostałeś w tym roku dwa razy podwyżkę, urzędnicy
też powinni ją dostać. Inna kwestia - czy tyle, ale tłumaczenie, że
powinni być tak opłacani, żeby nie wyjechali albo zmienili pracy,
trafia mi do przekonania.

Platforma nie tylko mówi, że będzie dobrze gospodarować tymi
środkami, które ma. Platforma obiecuje zmniejszenie podatków i
kosztów pracy. I jeszcze chce zrównoważyć budżet. A więc środki,
jakie jej rząd będzie miał do dyspozycji, się zmniejszą,
przynajmniej w perspektywie tych lat, kiedy nastąpi restrukturyzacja
budżetu. Jak zatem chce zrealizować te ambitne plany? Jest tu
wewnętrzna sprzeczność. Wynika z tego, że Platforma jest najbardziej
demagogiczną partią spośród biorących udział w wyborach. LiD też
obiecuje lepsze jutro dla wszystkich, ale nie twierdzi przy tym, że
zmniejszy podatki.

> Masz racje co do wzrostu pensji w zalezności od wydajności pracy -
a
> ja mam nadzieje że PO od tego nie odejdzie (co prawda trudno jest
> ten wzrost ocenić w budzetówce a tylko tu rzad ma wpływ na
wiel;kośc
> wynagrodzen - więc troche bredzisz bo prywatny przedsiębiorca
bedzie
> wiedział kiedy ma dać podwyżkę żeby zarobić a nie zbankrutować -
ja
> dostałem już dwie w tym roku - ale też widze ile firma w tym roku
> zarobiła więc rzeczywiście czuje że jest to dzielenie się zyskiem
na
> który wspólnie zapracowaliśmy)


Gratuluję dobrej kondycji firmy i dwukrotnych podwyżek mimo rządów
tego wrednego PiSu, który miał w kilka miesięcy rozłożyć gospodarkę. Przeczytaj więcej postów



Temat: O gorzowskich
>> jak tacy mądrzy jesteście to sami
założcie swoją firmę i Wy nie będziecie tymi złymi wyzyskiwaczami
napewno pracownicy będą Was kochać.

założe i dam pracownikowi umowę o pracę ze wszystkimi świadczeniami. Nie będe
kombinował
ani go zmuszał do zakładania działalności żeby do mnie przyszedł robić, nie będe
brał
stażystów tylko po to aby mi odbierali telefony albo sprawdzali pity (Urząd Skarbowy
w Gorzowie tak robi masowo), bez możliwości zatrudnienia po zakończeniu. Nie
będe ludzi
namawiał że może na czarno przyjmiemy? bo kryzys, ZUS itd. Nie będe zmuszał do pracy
w soboty, niedziele i święta na różnych przekrętach typu własna działalnosć gosp.
albo "nie musisz przychodzić w soboty ale lepiej przyjdź bo cie zwolnimy". Nie będe
bezprawnie trzymał po godzinach urzędników ani się nad nimi znęcał (jak jeden
kierownik
w wojewódzkim urzędzie, za co dostał zresztą nagrodę za to że dużo spraw załatwił).

>> "Zus to wróg nr 1 dla firm" -a żebyś wiedział matole bo gdybyś się
nie orientował .....to za to że pracodawca daje Ci pracę płaci od
Twojego wynagrodzenia 20% zusu i Ty z tego nic nie masz

Cymbał to ty jesteś. A z czego ma taki żyć na starość o ukończeniu 65 lat? Albo
jak zachoruje? Renty ma nie dostać tak? Niezdolny do dalszej pracy ma sie od razu
zastrzelić "matole"??

>> utrzymujesz stado nieudacznych urzędasów.
Nieudacznych? A jak potrzebujesz samochód zarejestrować? Jak się starasz o dotację
unijną na założenie/sfinansowanie firmy? Jak potrzebujesz pracowników i idziesz
po nich
do urzędu pracy? A kto ma drogi budować i łatać dziury w ulicach? Kto wybudował
bulwar,
most, przebudowuje zawarcie, ściągnął TPV, Askanę, wybudował Słowiankę? Kto
finansuje
walkę z bezrobociem w mieście? Ile osób zostało już zatrudnionych przez prace
interwencyjne, staże(50%), dofinansowania na założenie działalności gospodarczej,
szkolenia i kursy zawodowe i wyjazdy zagraniczne?

ty ich utrzymujesz czy oni ciebie?



>>Emerytura??jaka emerytura ??myślisz że
obecny system przeżyje do tego czasu??-mylisz się- już zus mówi że
dla ludzi (obecnie w wieku 30 lat) zabraknie na wypłate emerytury.
Zauważyć można jeszcze że zus rok do roku ma deficyt
kilkudziesięciu mld złotych.Skąd jest łatana dziura??? z budżetu
Państwa czyli z naszych podatków-czyli de facto jest to płatna
służba zdrowia -której się tak wszyscy obawiają.Więc nie mów nic o
Zusie jak się nie znasz.

a z czego to wynika? Bo mamy niż demograficzny, bo mniej ludzi się rodzi a więcej
będie ludzi starych - dlatego nie starczy na emerytury. Bo za mało ludzi będzie
odprowadzać składki na tych którzy do tej pory pracowali. System jest zły kazdy
powinien składać na siebie. Ale 6 mln (strzał, nie wiem ile) emerytów i rencistów
w polsce mamy, którzy pracowali przez lata i chcesz im to wszystko zabrać?
Chcesz ich wepchnąć do komory gazowej i tym samym każdy zacznie płacić składki
tylko na
siebie? Co powiesz emerytowi który całe życie zapier**lał a dziś nie ma godnego
życia
że mu nie starcza do 1-go i na podstawowe leki i służbę zdrowia?

Zabierzesz mu to wszystko? Bo szkoda ci płacić ZUS-u?

Dlaczego jest niż demograficzny? Bo ludzie za mało zarabiają i nie stać ich na
rozmnażanie się. Potmostwo za dużo kosztuje.



>> A co do sedna gorzowskich marek..to zastanówicie się czy oby napewno
wszyscy(średnie, małe przedsiębiorstwa) chcą stać się znaną marką, o
której się dużo mówi.Po co ??
jak znajdzie się zawsze rzesza nierobów
którzy będą pluć na nich bluzgać i pomawiać.

Jeżeli będą ich traktować jak człowieka to nikt nikogo nie będzie bluzgał. Obecne
duże zakłady raz z powodu tego że mało kto umie dużą firmą skutecznie i mądrze
zarządzać, dwa że nawet jak umie to się do takiej nie dostanie bo oni sprawdzają
formalności - czy pracowałeś na stanowisku - nieważne że mobbingowałeś całą załogę.

>> Druga sprawa to brak
ludzi technicznych (nie mówię tu o wykwalifiowanych fachowcach) bo
takich można nauczyć ba trzeba uczyć i dawać szansę a nie sprowadzać
z innych miast lub firmy jedna drugiej kradnie ludzi- uczyć pod
warunkiem że znają jakieś podstawy... np rysunku technicznego który
jest potrzebny w każdej branży przemysłowej.A w gorzowie same
ogólniaki, zero szkół technicznych, a każdy młody pracownik to
najlepiej by chciał fura,komóra i laptopa i przy biurku siedzieć....
z takim podejściem przemysł padnie!!!


PWSZ uruchamia kierunki techniczne, mechatronikę. Ludzie młodzi nie chcą być
robotnikami tylko kazdy chce do liceum a później na studia humanistyczne i do biura.
Ministerstwo edukacji już podwzięło środki i robi matme przymusową na maturze.
Sprawdź ile w Gorzowie jest techników i ludzi po zawodówkach bo coś ci nie wierzę
że są braki. Dużo z nich na pewno wyjechało bo co mają tu robić jak tu nie ma pracy
w Gorzowie, tylko na taśmie albo za ladą marketu? Przeczytaj więcej postów



Temat: Przeniesione wątki
16.12
EDZIECKO
może mi poradzicie? Problem z dwulatkiem
Autor: berecik7
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=53960669
Drogie mamy 6 latków,prosze o pomoc
Autor: joannaciosek
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=53747729


PRAWO I PIEIĄDZE
Ile kosztuje założenie działalności gospodarczej?
Autor: iwciab
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=584&w=53942701
Pilne-kto umie obliczyc wynagrodzenie
Autor: ania.rene
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=584&w=54019667
czy to prawda dluzsze macierzynskie od 19.12.06???
Autor: tinki1
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=584&w=53996937
jak to jest z wnioskiem o alimenty?
Autor: sofi84
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=584&w=53984322
ile wziąść z posprzatanie mieszkania
Autor: twoje_marzenie
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=584&w=53909448
druga ciaża podczas wychowawczego
Autor: m.a.p
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=584&w=53974920



JEDZENIE
Zrobilam Muffiny Sowy_hu_hu.....
Autor: mongolia4
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=579&w=54016123
Jak przyrządzacie krewetki?
Autor: ika92
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=579&w=54025348


SALON
nowa Perełka naszego prezydenta
Autor: beata985
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=582&w=54010924
kara smierci za 'golego Leppera' )
Autor: aarian
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=582&w=53993547
a ktora ogladala 'ostatni' odc magdy m?
Autor: aarian
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=582&w=53932445
Nie wierzę ((... Indie
Autor: ladne_kwiatki
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=53952646


ZAKUPY
prezent dla tescia........
Autor: juwelis
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=54001924
fotelik
Autor: agysa
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=53999062
mamy pytanko
Autor: juleczka11
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=53991486
gwarancja na czajnik
Autor: witkacy25
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=54029294
Krótkie pytanie do Mam córkowych lat od 9-10
Autor: babka71
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=54016010
krzesełko do karmienia - doradźcie proszę?
Autor: fergie1975
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=54016878
co kupic 2,5 rocznemu dziecku pod choinke?
Autor: anitka06
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=54038841
Reklama bielizny H&M
Autor: mamaemmy
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=53968033

allegro - smutno mi
Autor: katharsisss
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=53961833
Przeczytaj więcej postów



Strona 3 z 3 • Wyszukano 167 wyników • 1, 2, 3

Sitedesign by AltusUmbrae.