Zalane mieszkanie

       

Podobne


Widzisz posty znalezione dla zapytania: Zalane mieszkanie





Temat: dzis o kobietach...
Lada moment na kanale "Polsat Sport" zacznie się piłka nożna "Borussia
Dortmund - Schalke 04", ja tymczasem odpisuję osobie znanej jako *GABi*:

Dzięki tej szczotce, odkurzajac materace w lozku, ktorych normalnie nie
wytrzepiesz, ani nie wypierzesz, usuwany jest kurz i kilogramy startego
podczas snu naskorka, na glebokosć 10 cm, w ktorym roi się od roztoczy.
Nie wspomnę już kiedy jak bardzo mi się ten odkurzacz przydal, kiedy
mialam zalane mieszkanie.


Nie wierz w marketingowe bajki. Fakt, zaleta Rainbowa jest wodny filtr ale w
cuda, ze bez _srodkow chemicznych_ jestes cokolwiek wiecej w stanie zrobic
od zwyklego odkurzania, to ja nie uwierze.
Przeczytaj więcej postów





Temat: zalane mieszkanie -cd
Streszczenie :)
Sasiedzi 2 pietra wyzej zalali mi maly pokoj. Ja nie jestem
ubezpieczony, oni sa w pzu. Wypisywalismy papiery, ktore kobieta miala
zaniesc do swojego ubezpieczyciela. Niestety wg ubezpieczyciela na tym
arkuszu z pzu brakowalo jednej istotnej informacji. Jaka byla przyczyna
zalania ( jakas glupota jak dla mnie). No i od tej pory sasiadka ma
wizyty ze spoldzielni, cos tam jej wykryli ze to niby awaria od niej z
lazienki ( nie wnikam, bo zawila sprawa).
Niestety sprawa stanela w miejscu, bo jak stwierdzili im sie NIE WYDAJE
zeby to byla ich wina. Tlumaczenie, ze dla nich to nie ma zadnego
znaczenia bo i tak nie placa ze swojej kieszeni na nic sie daje.

Sedno sprawy lezy w tym, ze na arkuszu z pzu musi byc wpisana przyczyna
zalania. I teraz pytanie. Czy tak faktycznie jest? Jezeli tak, to jak
dalej sprawe ruszyc?
Jezeli jednak takie oswiadczenie jest zbedne to albo.

1. Babka sciemnia, tylko nie mam pojecia w jakim celu.
2. Albo sciemnia pzu i szuka dziury w calym.

Co radzicie w tej sytuacji? Straszyc sadem? Jak wyglada sprawa od strony
sadowej?

pozdrawiam
Laris

Przeczytaj więcej postów





Temat: ATAL/ osiedle Morelowe


Witam,
zastanawiam sie nad kupnem mieszkania na osiedlu Morelowym przy ulicy
Trawowej(Muchobor).
Czy ktos z Grupowiczow ma moze jakies doswiadczenia z wykonawca tego
osiedla - firma budowlana ATAL.
Chodzi mi przede wszystkim o jakosc i solidnosc wykonanych inwestycji.


Hi

generalnie NIE polecam ... jedyne co sobie chwale w aktualnym mieszkaniu to
lokalizacja ...
cala reszta do bani ...:
- drogi jak nie bylo tak nie ma (a od momentu oddania mijaja 3 lata) -
taplamy sie w blocie
- miejsca parkingowe - podobnie
- mial byc plac zabaw dla dzieci - mial ....
- "tereny zielone" - to skrawki trawy, w ktorych wiecej jest lebiody niz
trawy
- zero drzewek, krzewow itd.
- akustyka budynku taka, ze spokojnie mozna sexlinie zakladac jak sasiad z
sasiadka baraszkuje
- mnie jeszcze na dodatek dostalo sie zalane mieszkanie wiec do tej pory
walcze z farba ktora nijak sufitu nie chce sie trzymac
- szkoda mi czasu na wypisywanie calej listy usterek - ale uwierz mi bylaby
baaaardzo dluga

nie bez powodu w koncu wzielo sie okreslenie ATAL szmATAL

Jepic

Przeczytaj więcej postów



Temat: zabawne (limity)


czy... rodzine i znajomych ;)


Co do leczenia rodzin i lekarzy za darmo to jest cos takiego ciekawego w
przysiedze i w tym nie ma nic zlego i ja sie w przyszlosci bede stosowal do
tego. Wiec jak sobie lekarz zostanie 15 minut w poradni dluzej i przyjmie
kogos za free ze srodowiska medycznego to nikt nie jest mu w stanie zabronic
i uwazam ze nie ma w tym nic zlego. Zawod jak kazdy inny, hydraulik tez moze
sasiadce naprawic rure za darmo, a olac klienta ktory mu dzwoni ze sie woda
leje. Oczywiscie ktos powie ze zdrowie to nie zalane mieszkanie, ale z
drugiej strony za darmo nikt nie bedzie pracowal. Proste. Wszelkie okrzyki
kierowac w kierunku NFZ i urzednikow darmozjadow :)

Przeczytaj więcej postów



Temat: zabawne (limity)
Dnia Sun, 4 Dec 2005 22:48:29 +0100, Norbert napisał(a):


Co do leczenia rodzin i lekarzy za darmo to jest cos takiego ciekawego w
przysiedze i w tym nie ma nic zlego


W jakiej przysiedze jest cos o leczeniu rodzin?


i ja sie w przyszlosci bede stosowal do
tego. Wiec jak sobie lekarz zostanie 15 minut w poradni dluzej i przyjmie
kogos za free ze srodowiska medycznego to nikt nie jest mu w stanie zabronic
i uwazam ze nie ma w tym nic zlego. Zawod jak kazdy inny, hydraulik tez moze
sasiadce naprawic rure za darmo, a olac klienta ktory mu dzwoni ze sie woda
leje. Oczywiscie ktos powie ze zdrowie to nie zalane mieszkanie, ale z
drugiej strony za darmo nikt nie bedzie pracowal. Proste. Wszelkie okrzyki
kierowac w kierunku NFZ i urzednikow darmozjadow :)


Pewnie ze to jest normalne ze sie pomaga znajomym i rodzinie.
Byloby nieludzkie, gdyby jakis lekarz odmowil pomocy powiedzmy
siostrzencowi albo chcial za to pieniadze.
Ale naprawde prosze, nie porownuj lekarza do hydraulika. Jeden i drugi
zawod potrzebny i nie chce pomiejszac zaslug hydraulikow bo bez nich byloby
ciezko. Ale hydraulik zadko ma w rekach ludzkie zycie, no i sprawa tej
nieszczesnej przysiegi Hipokratesa...

Ale dodam, ze hydraulik, ktory swiadomie zrobilby krzywde drugiemu
czlowiekowi lub nie probowalby ratowac zycia lub zdrowia gdy mial taka
mozliwosc, IMO tak samo jest godny potepienia jak lekarz szkodzacy
pacjentowi lub odmawiajacy pomocy.

Przeczytaj więcej postów



Temat: Wada fabryczna baterii i zalanie mieszkania :(

Jak mozna od fabryki baterii kranowej uzyskac pokrycie strat, ktore
wyniknely z powodu wady fabrycznej baterii (na gwarancji). Przez ta wade
zostalo zalane mieszkanie.


hej!

najpierw sie do nich zglos i przedstaw problem i kwote odszkodowania, ktora
uwazasz za stosowna tzn. raczej odpowiadajaca twoim stratom. moze beda
sklonni zaplacic :)

...jezeli nie to odpowiedzialnosc za produkt niebezpieczny (kodeks cywilny,
jest taki rozdzial tam...) i pozew sadowy :)

pozdrawiam,
konrad

Przeczytaj więcej postów



Temat: Wada fabryczna baterii i zalanie mieszkania :(
On Tue, 2 Mar 2004 21:31:51 +0100, "@d@m" <adam@FILTERgmx.net
wrote:

Jak mozna od fabryki baterii kranowej uzyskac pokrycie strat, ktore
wyniknely z powodu wady fabrycznej baterii (na gwarancji). Przez ta wade
zostalo zalane mieszkanie.


Normalnie odpowiada się tylko za normalne następstwa danej szkody
(chyba że gwarant czego innego się podejmie w umowie). Musiałbyś
udowodnić, że taka wada baterii zawsze i w każdym przypadku powoduje
takie właśnie straty.

Poza tym jeśli była to wada fabryczna (tkwiąca w rzeczy), to
przysługuje ci rękojmia a nie gwarancja.

silvermane

Przeczytaj więcej postów



Temat: Komisyjne zajęcie lokalu-było


Mamy więc teraz zdewastowane i zalane mieszkanie do wysuszenia. W
mieszkaniu
mamy pełno bezwartościowych "śmieci", które musimy zabezpieczyć do czasu
wyroku sądowego. Lokatorkę wymeldujemy z urzędu ale lokal nadal będzie dla
nas bezużyteczny. Chyba że znajdziemy inny, gdzie złożymy te wszystkie
rupiecie.
Ma ktoś jakiś pomysł, jak to przyspieszyć?


Mały pożar?

nemo

Przeczytaj więcej postów



Temat: Zalane mieszkanie
Witam!
Po pierwsze Wesolych Swiat. Oby byly weselsze niz moje.
Mam nadzieje, ze ktos z Panstwa poradzi mi w mojej sprawie. Otoz dzisiaj
ok. godz. 2 w nocy okazalo sie ze z sufitow w kazdym pokoju leje sie
woda. Moich szanownych sasiadow nie bylo w domu. Wyjechali na swieta.
Sytuacja taka ma miejsce po raz kolejny i dlatego postanowilem w koncu
cos z tym zrobic. Moje mieszkanie nie jest ubezpieczone od takich
okolicznosci. Wiem jednak ze sasiedzi posiadaja ubezpieczenie na taki
wypadek. Jaka jest mozliwosc i jaka droga prawna, zeby w jakis sposob
odzyskac pieniadze, ktore wloze w kolejny remont mieszkania. Z gory
dziekuje za zrozumienie i za dobre rady. Pozdrawiam .. i jeszcze raz
Wesolych Swiat!!!
karat
Przeczytaj więcej postów



Temat: zalane mieszkanie
Witam,
właśnie się dowiedziałam, że moje mieszkanie, w którym trwa remont  zostało
zalane. Czy mogę się domagać pokrycia kosztów strat od właściciela
mieszkania, u którego wystąpiła awaria? I jak najlepiej przeprowadzić tą
sprawę?
Pozdrawiam,
Agnieszka
Przeczytaj więcej postów



Temat: Zalane mieszkanie w bloku
Witam
Przydazyla mi sie nie mila rzecz. Pare dni temu w nocy, pekla krzywka
przy baterii na wannie z zimna woda. W zwiazku z powyzszym zalane
zostaly 3 mieszkania (w nowym bloku). W moim nic sie nie stalo,
woda poszla pod glazura i rozeszla sie po stropach. Nie mialem
ubezpieczenia, gdyz w tym mieszkaniu (nowe) jeszcze nie mieszkam.
Zlozylem reklamacje do sklepu w ktorym kilka miesiecy temu
zakupilem baterie (w komplecie z wadliwa krzywka), oni zas przeslali
ja do producenta (importera, gdyz jest to zachodni produkt). Jak
stwierdzila komisja (ze strony administartora budynku) w protokole
awaraia nastapila z winy tej krzywki. Czy moge dochodzic u producenta
(imortera) aby to on pokryl zaistniale straty, czy mam w ogole jakies
szanse? Jest mi zal tych ludzi, szczerze im wspolczuje, najgorsze w
tym wszystkim jest to, ze cale to zdarzenie zaszlo wg mnie calkowicie
nie z mojej winy. Nie moge ponosic odpowiedzialnosci, za cos czego
nie zrobilem. Moglo sie to przytrafic kazdemu (jak sie zorientowalem w
firmie ubezpieczeniowej, sa to dosc czeste awarie).

Pozdrawiam
Z gory dziekuje za wszelkie sugestie.

Przeczytaj więcej postów



Temat: Praga pod wodą, w Czechach ewakuowano już 200 t...
Gość portalu: michun napisał(a):

> Przyjaciele Czesi!!!!! Jak się Wam powodzi?
> "Oj oj u nas się nie przelewa..."
> Woda przejdzie i będzie przynajmniej co budować. U nas by się
> powódź przydała, bo bezrobotni mieliby co robić.

Ciekawe czy Ci bezrobotni odremontowaliby Ci zalane mieszkanie i
z jakich funduszy. Jestem z Opola... Przeczytaj więcej postów



Temat: Blondynka rozmawia z pralką
Wlasciwie to ta pani z proszkiem wcale nie jest "taka glupia". Dziecko jest
zawsze najwazniejsze. Zalane mieszkanie mozna przywrocic do stanu uzywalnosci
dosc szybko, a jesli juz poniesc koszty to glownie materialne. Wlasciwie glowny
problem to ten sasiad (przydaloby sie w naszym kraju wiecej zyczliwosci i to na
codzien, a nie od swieta)

A propos reklam, Ci ktorzy je zlecaja kieruja sie wylacznie warunkami rynku.
Chca dotrzec z reklama do jak najwiekszej liczby odbiorcow. Producenci reklam
robia to w taki sposob by przykuc uwage widza. Jesli dobiorcom sie to podoba i
daje rezultaty, to tego typu reklamy bede sie ciagle pojawialy. Jesli spodkaja
sie z dezaprobata to zostana zmienione, bo spowoduja skutek odrwotny niz
producenci tego sobie zycza.
To co widzimy na reklamach to nasze wlasne odbicie. Moze sie je ono nam nie
podobac, ale to juz tylko i wylacznie jest nasza wina. Przeczytaj więcej postów



Temat: My, Ablowie, czyści jak łza
Nareszcie ktoś napisał prawdę
Wtedy byłam dzieckiem, ale te czasy były tak intensywne, że pewne
informacje i rozmowy rodziców pamiętam do dzisiaj. Pamiętam
zagłuszaną Wolną Europę i późniejsze dyskusje, zalane mieszkanie po
przejeździe działek wodnych, bo na dachu stacjonowała radiostacja
Solidarności. Moja rodzina nie była komunistami, wręcz przeciwnie. A
mimo to cieszę się, że ktoś przypomniał, że nie było tylko białe i
czarne. Nareszcie ktoś powiedział co nam groziło, gdyby nie
wprowadzono Stanu Wojennego, jakie uczucia targały każdego
człowieka. Dziękuję. Przeczytaj więcej postów



Temat: czy płyta wiórowa to dobry wygłuszacz?
czy płyta wiórowa to dobry wygłuszacz?
Witajcie,
W moim mieszkaniu pod posadzką betonową jest wygłuszenie. Developer użył do
tego.... płytę wiórową. Problem w tym, że... mam zalane mieszkanie i to
własnie od środka ponieważ rozwalił sie syfon pod brodzikiem i wszystko
poszło pod... posadzkę a stamtąd... przez płyte rozlalo się po całym
mieszkaniu i... zaczęlo wyłazic na ściany. Chciałabym, wiedzieć, czy jest to
materiał zgodny z normami (no włąsnie, czy są takie normy - gdzie szukać?),
ponieważ czeka nas kucie posadzek, wymiana tychże płyt na styropian. Fakt -
prawdopodobnie pójdzie to z mojego ubezpieczenia ale.... wolałabym obciążyć
ewentualnym kuciem i wymianą developera (obowiązuje jeszcze rękojmia). Co wy
na to??
KIKA Przeczytaj więcej postów



Temat: troche NTF ale.... gdzie szukać porady?
troche NTF ale.... gdzie szukać porady?

Hej, jak już tu gdzieś pisałam.. mam zalane mieszkanie - a raczej już
osuszane. Rzeczoznawca z PZU wycenił szkody... malowanie i gipsowanie ścian,
oraz... częściową wymianę paneli podłogowych!!! na dodatek w miejscu
widocznym i odsłoniętym. Te panele były kładzione 3 lata temu, nie mam
żadnych dodatkowych paneli, a skąd wezmę taki wzór?? Skąd taka paranoja??
Idąc tym sameym tokiem myslenia powinni dać tylko kase na malowanie i
gipsowanie tych kawałków ścian gdzie są plamy po wodzie....
W jakim kraju my zyjemy??
A najlepsze było, to, że pan nie może stwierdzić czy płyta wiórowa pod
posadzką i cała posadzką są zalane poniewaz "nie jest upoważniony do tak
dalekoidących ekspertyz"!!! A jak pytam co będzie jak za miesiąc zagrzybi sie
mieszkanie (na ścianach przy podłodze już wychodzi jakieś brązowe paskudztwo)
zawilgnie to co ja mam zrobic?? a on mi na to: złoży pani kolejne pismo i
wtedy ekspert znów przyjdzie i wyceni szkode!!! co za ludzie!!
Chyba zwariuje!!
KIKA
Przeczytaj więcej postów



Temat: CO PO ZALANIU MIESZKANIA?
CO PO ZALANIU MIESZKANIA?
Kochani, mam ogromna prosbe, moze ktos z Was mial zalane mieszkanie z rury
prywatnie przeprowadzonej przez sasiadow( nie ogolnej w budynku, czyli
spółdzielni nie podlegajacej). Co konkretnie nalezy zrobic przy braku
współpracy winowajców ( nie chca otworzyc drzwi ani nam, ani hydraulikom
spółdzielni). Podejrzewam ze nie sa ubezpieczeni. W jaki sposob egzekwuje sie
jakies naleznosci? Moze ktos mial podobny problem i moglby sie podzielic? Z
góry dziekuje. Przeczytaj więcej postów



Temat: Zalane mieszkanie- kto ma placic?
Zalane mieszkanie- kto ma placic?
Witam
Mam nietypowy problem. A wlasciwie moze typowy wlasnie;)
Dzisiaj pare godzin temu zapukal do mnie sasiad z dolu, twierdzac ze 2
tygodnie temu zalalam jego mieszkanie. Bardzo sie zdziwilam, gdyz absolutnie
nie bylo u mnie zadnej powodzi ani w zasadzie nic co mogloby spowodowac
zalanie sufitu u owego Pana. Pan domaga sie ode mnie zaplaty odszkodowania z
mojego ubezpieczenia, twierdziac ze pare dni temu byla w bloku komisja ktora
obejrzala mieszkania obok ( mnie nie zastali w domu ) i orzekli ze to wlasnie
ja zalalam owego Pana. Nie wiem na jakiej podstawie wydali takie orzeczenie
skoro nikt u mnie nie byl i nie podal przyczyny owego " zalania". Pan w tej
chwili domaga sie odszkodowania i straszy sadem. Nie bardzo rozumiem... Czy
ma do tego prawo? Myslalam ze w takiej sytuacji pojawi sie u mnie jakas
komisja ze spoldzielni, podadza przyczyne zalania itp. Rozmawiajac z sasiadka
okazalo sie ze i ona miala z tym Panem problem i nie jest wykluczone ze to
problem z pionami ktore zostaly wymienione u nas w bloku 2 lata temu....Jakie
mam prawa? Czy ktos z was mial podoba sytuacje? Przeciez gdyby zalanie
nastapilo z mojej winy widzialabym chocby slady... Nie usmiecha mi sie placic
z wlasnego ubezpieczenia za cos co jest nie z mojej winy...


Przeczytaj więcej postów



Temat: zabudowana wanna i zalane mieszkanie
zabudowana wanna i zalane mieszkanie
Witam,

Właśnie się dowiedziałem, że zalewam sąsiada z dołu (w sumie ciekawe, że
zalany jest sąsiad dwa piętra niżej, a ten bezpośrednio pode mną nie jest
zalany - nie mogę tego zrozumieć). Ale wracając do sedna. Zalałem sąsiada.
Zidentyfikowałem problem Przeczytaj więcej postów



Temat: zalane mieszkanie i panele - pomocy !!!
zalane mieszkanie i panele - pomocy !!!
Witam.
Otwierając oczy dzisiaj rano i wstając z łóżka poczułem mokro pod stopami.
Tak zalane mieszkanie. W pokoju mam panele i przy każdym łączeniu deski z
deską porobiły się "garby". Co robić panele są dość nowe i wmiana to
ostateczność. Czy da się to jakoś naprawić może gdy woda wyparuje garby
znikna. Proszę o porady. Z góry dzieki. Przeczytaj więcej postów



Temat: TBS nie wywiązuje się z warunków umowy najmu
Moi teściowie mieszkają na 4 piętrze (ostatnim) w bloku i przez wiele, wieeele
lat każdy większy deszcz czy roztopy widać było na suficie i ścianach. W końcu
ubezpieczyli mieszkanie i po pierwszym większym deszczu wezwali likwidatora
szków z TU. TU wypłaciło odszkodowanie i postanowiło ściągnąć należność ze
spółdzielni. Po drugim deszczu podobnie. Efekt - W ciagu miesiąca zrobiono
remont dachu, już nie cieknie - nigdy.
To samo sprawdza się w prywtnej kamienicy. Właściciel tłumaczył się brakiem
funduszy na remont, do czasu gdy zapukało do niego TU i postanowiło wyegzekwować
należność za odszkodowanie za zalane mieszkanie. Dach nagle przestał cieknąć (to
doświadczenia mojej Babci). Przeczytaj więcej postów



Temat: balkon nad mieszkaniem czy beda problemy
Kłopoty mogą być, jak powiedzieli inni ze źle wykonaną izolacją tarasu.
Konsekwencje takiego faktu łatwo przewidzieć. Zalane mieszkanie, plamy na
suficie i ścianach, grzyb, odpadające tynki, wykwity solne, zgnilizna. Jeśli
izolacja będzie źle wykonana lub zniszczy się w czasie i zacznie przeciekać, to
koszty napraw ponosi winny takiej sytuacji czyli wykonawca albo właściciel
lokalu nad Tobą. Tak czy inaczej swoje mieszkanie trzeba ubezpieczyć i nawet
jak coś się będzie działo to napraw dokona ubezpieczyciel z Twojego
ubezpieczenia a winnych już sobie poszuka i ściągnie odpowiednie kwoty w ramach
zwrotu za poniesione koszty przez ubezpieczyciela. Myślę jednak że ryzyko jest
nie większe niż w innych przypadkach mieszkań bez tarasu nad pomieszczeniami
mieszkalnymi. Nie zawsze, ale większości przypadków wykonawca wie co to jest
taras i jego uszczelnienie nad pomieszczeniem mieszkalnym. Właściciel
mieszkania nad tobą to już inna sprawa. Podczas wykończenia tarasu płytkami
mogą różne rzeczy się wydarzyć, kłopotliwe może być jedynie, w razie zalania,
ustalenia winnego. Wykonawca budynku będzie zwalał na właściciela lokalu nad
Tobą a właściciel nad Tobą będzie winił wykonawcę obiektu, ale to myślę odległa
przyszłość, jeśli w ogóle nastąpi taki kłopot. Na wszelki wypadek nie
wierciłbym dziur w suficie tam gdzie jest taras nad pokojem a już na pewno nie
na wylot :-)

Przeczytaj więcej postów



Temat: Sciana elewacyjna i ściana stropowa
Sciana elewacyjna i ściana stropowa
Mieszkam na ostatnim pietrze i mam konflikt ze spółdz. mieszkaniową, która
twierdzi że leje mi sie do mieszkania z uwagi na przeciek w ścianie
elewacyjnej a nie stropowej. Mam zalane mieszkanie blisko okna i na samym
środku pokoju. Ja sie nie znam: czy ściana stropowa to po prostu dach, a
elewacyjna to ta na której są okna? Chcę odpisać na pismo spódzielni, ale nie
moge nie mając pewności co do tego nazewnictwa ścian. Plizz niech ktos
odpisze , bo mnie rozpacz ogarnia. Przeczytaj więcej postów



Temat: jak usunąć grzyba na kawałku ściany!!!!
dziłanie dorażne tymczsowe: przy pomocy wybielacza ACE gąbką zetrzeć wykwity.
ACE to środek dość żrący,trzeba ubrać gumowe rękawice.
Ja miałam zalane mieszkanie od sąsiada,grzyb pojawił się na zalanej ścianie,po
kuracji ACE,grzyb się więcej nie pojawił.
Jeżeli przyczyną grzyba jest zła wentylacja,to trzeba usunąc przyczynę.Może za
dużą wilgotność usunąć przy pomocy pochłaniacza wigotności.Takie ustrojstwo
mozna kupić w markietach,jest to takie plastikowe pudełko+worek z substanją
pochłaniającą wilgoć+ pojemnik na wodę,koszt zależy od wielkości Przeczytaj więcej postów



Temat: wysokośc rury odpływu dla pralki
Pompa w nowych pralkach pcha na 1.5 do 2.0 m.

Idealne rozwiązanie to takie kiedy odpływ wody jest ciut powyżej
max. poziomu wody w pralce. W razie awarii urządzeń odpowiedzialnych
za poziom wody nie zostanie zalane mieszkanie (przeleje się do kanalizacji).

zayzayer Przeczytaj więcej postów



Temat: wysokośc rury odpływu dla pralki
zayzayer napisał:
dzieki za info, troche sie uspokoilam bo juz myslalam ze bede musiala skuwac
kafelki i obnizac rure odplywowa. Ale doczytalam sie rowniez w instrukcji ze
max polozenie odplywu to wys 1m, a moja rura jest dokladanie na wysokosci 0,98.
To oznacza chyba ze moja pralka moze wypchnac wode maksymalnie do wys 1m nie
1,5-2 m - chyba wiec nie jest - najlepsza siememns bodajze xs440
maja

> Pompa w nowych pralkach pcha na 1.5 do 2.0 m.
>
> Idealne rozwiązanie to takie kiedy odpływ wody jest ciut powyżej
> max. poziomu wody w pralce. W razie awarii urządzeń odpowiedzialnych
> za poziom wody nie zostanie zalane mieszkanie (przeleje się do kanalizacji).
>
> zayzayer
Przeczytaj więcej postów



Temat: Zalane mieszkanie
Zalane mieszkanie
Mam problem,mianowicie kupiłem mieszkanie,popdpisałem umowe
przedwstępną ale nieodebrałem odbioru mieszkania.Ściany, po ulewie
deszczu, zostały zalane do wysok. 1m (nasiąkły).Okazuje się że
budynek niemiał izolacji wodnej.Chce się wycofać z mieszkania i
rozwiązać umowę kredytową,jak mam to zrobić? Przeczytaj więcej postów



Temat: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek...
Drogi Gościu , Szanowni Państwo ,

Rdza pojawiająca się na balustradach jest ewidentną usterką i zostanie usunięta
w ramach przeglądu , który przypominam rozpocznie się już w poniedziałek .
Śliskie i miejscami odpadające płytki były przez nas wielokrotnie 'usterkowane'.
Ostateczne rozwiązanie tej kwestii nastąpi po dokoniu komisyjnego przeglądu
całego budynku .
Na w wszelki wypadek , wspólnie z TP , zamówiliśmy gumowe nakładki na stopnie
które przynjamniej wyeliminują ryzyko poślizgu.
Problemy z wodą prosze zgłaszać na bieżąco do administratora , lub hydraulika
Wspólnoty . W poniedziałek będę z nimi rozmawiał i udzielę odpowiedzi co mogło
być powodem nieprawidłowości sygnalizowanej przez kilku lokatorów.

Zalane mieszkanie jest przykrym ale incydentem , z którym należy liczyć się w
każdym budynku . Szkoda zlikwiedowana zostanie z ubezpieczenia Turret Pl.
W ramach przeglądu dokonamy oczywiście sprawdzenia instalacji w lokalach
Turreta.

W kwestii pawilonu odsyłam do mojego wsześniejszego , styczniowego postu.
Przypominam tylko , że :

1. Lokatorzy Etapu A nie mieli w jego kwestii jednoznacznej opinii,
2. Wypadałoby odpytać również lokatorów Etapu B,
3. W związku z planowanym ulokowaniem w Etapie C ok 2,000 mkw powierzchni
użytkowej osiedle z pewnością nie zostanie pozbawione punktów usługowo -
handlowych !
Pawilon na środku osiedla widzielibysmy raczej jako uzupełnienie strefy
rekreacyjnej .

Pozdrawiam
SB Przeczytaj więcej postów



Temat: Osiedle "Pod Sosnami" KONSTANS w Starej Miłosnej
Zalane mieszkanie.
Poszukuję właściciela mieszkania z bud. A2 3 klatka parter nr35 któremu zalano
mieszkanie. Sąsiadujemy ze sobą ścianą, która jak dotąd nie wyschła a mija już
miesiąc od zalania. Nie wiem czy stało się to z winy pracownika bądź
podwykonawcy Konstansu, ale nie zmienia to faktu, że są za to odpowiedzialni.
Ściany mam pomalowane i farba w kilku miejscach poprostu "odłazi". Niestety
moje "grzeczne" prośby o wysuszenie ścian są olewane. Może wspólnie coś
wskuramy. Przeczytaj więcej postów



Temat: PODDASZE: za i przeciw...
"+"

- nie ma nad tobą sąsiadów (hałas etc.)
- ciekawe wnętrze (przeważnie skosy, wykusze etc.)
- najlepszy widok na okolice
- czasami są fajne tarasy - nikt Ci peta nie wrzuci ;)
- ...

"-"

- jeśli projektant się nie postarał to straszny upał w lecie
- jeśli dach pokryty blachą - hałas podczas deszczów lub gradu
- jeśli wykonawca "dał ciała" - przecieki i zalane mieszkanie
- jeśli to niski budynek to pewnie bez windy
- ...

to tak na początek! Sam nie mam mieszkania na poddaszu :) Przeczytaj więcej postów



Temat: Zalane mieszkanie, jaka odpowiedzialność ?
Zalane mieszkanie, jaka odpowiedzialność ?
Wraz z kolega mieszkamy w mieszkaniu studenckim. Po powrocie z pracy
zarobkowej, zdarzylo nam się zalać sąsiada. Mam dwa pytania:

1. W łazience nie bylo glazury, lecz tapeta wodoodporna na jednej ze scian.
Tapeta byla juz uprzednio naklejona bezposrednio na inna tapete. Nie bylo
glazury. Wlasciciel zalanego mieszkania zyczy sobie partycypacji w kosztach
polozenia glazury. Czy moze tego zadac ?

2. W duzym pokoju powstal zaciek na krawedzi sufitu i sciany. Pokoj malowany
byl ok. 10 lat temu, farba jest zszarzala. Wlasciciel mieszkania domaga sie
wymalowania CALEGO pokoju. Czy jestem zobowiazany wymalowac caly pokoj, czy
tez tylko naprawic powstala szkode ?

Za odpowiedzi z gory dziekuje. Przeczytaj więcej postów



Temat: Zalane mieszkanie - wina spółdzielni
Zalane mieszkanie - wina spółdzielni
Witam
Tuż przed świętami w moim nowokupionym i nowowyremontowanym
mieszkaniu z winy pracownika spółdzielni zalany został pokój -
gorącą wodą z kaloryfera. W pokoju tym trzeba będzie od nowa
pomalować ściany , zdemontowaliśmy też świeżo założone panele -
kilka tuz przy kaloryferze było już wypaczonych od gorącej wody ,
kilkanaście uległo zniszczeniu podczas demontażu.
Moje pytanie - spółdzielnia przyznaje się do winy - za co mogę żądąć
odszkodowania od ubezpieczyciela sp-ni ? Wypadałoby mi teraz kupić
nowe panele , przecież nie położe uszkodzonych -czy oddadzą mi za
całość czy tylko za zniszczone, procentowo?
Od kilku dniu w pokoju chodzi wypożyczona maszyna osuszczjąca -
chyba też zwrot kosztów.
W pokoju podczas jego sprzątania - a było gorącej wody po kostki
przewrócił się jeden z domowników- ma zwichnętą nogę , co z tym ?
I jeszcze ostatnie - czy mogę nowe panale położyć przed wizytą
prtzedstawiciela ubezpieczalni ? Niewiem kiedy on przyjdzie a
zależy mi na szybkim doprowadzeniu mieszkania do porządku
Z góry dziękuję za pomoc Przeczytaj więcej postów



Temat: Mieszkanie zalane z winy spółdzielni
Mieszkanie zalane z winy spółdzielni
Witam

Moi rodzice mają zalane mieszkanie z winy spółdzielni. Mieszkanie niestety nie
było ubezpieczone. Był dziś (po dwóch tygodniach od zalania) orzecznik z firmy
w której jest ubezpieczona spółdzielnia i wycenił starty na 1000 PLN !!! ,bo
na tyle jest ubezpieczona spółdzielnia. Straty są o wiele większe, bo zalane
zostały dwa pokoje, łazienka i przedpokój,wykładziny,tapeta,
wersalka,komputer, monitor i inne przedmioty.
Czy jest jakiś sposób, żeby zmusić spółdzielnię do pokrycia w pełni sumy na
którą zostały wyrządzone szkody ?

Pozdrawiam
Przeczytaj więcej postów



Temat: zalane mieszkanie-co zrobić?
zalane mieszkanie-co zrobić?
Witam wszystkich!
Mam prośbę o poradę w pewnej kwestii,otóż: Sąsiad mieszkający nade mną zalał
mi łazienkę, po czym uchyla się od odpowiedzialności (wezwał hydraulika,który
naprawił prawdopodobnie usterkę i twierdzi,że to nie jego wina). Wezwałam
komisję z administracji, która jednoznacznie stwierdziła (mam to na
piśmie),że to ten Pan zalał mi lokal.W jaki sposób moge wyegzekwować od niego
należność za remont sufitu?Czy mogę (warto) uderzać z tą sprawą do sądu?
Sąsiad unika kontaktu,czy mogę zgłosic to na policji?
pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc
Alina Przeczytaj więcej postów



Temat: jak wycenić zalane mieszkanie??
jak wycenić zalane mieszkanie??
Witam ;)

Proszę o radę, w sobotę mam się spotkać z sąsiadem który 2 rzay zalał nam mieszkanie.
chę mu przedstawić jakiś kosztorys, bo pierwsze zalanie było w marcu, a on nic sobie z tego nie robi.

W marcu robił remont tj naruszył konstrukcję dachu w kamienicy i zrobił sobie balkonik nad naszą kuchnią i częścią pokoju.
przesiąkła do nas jego pomarańczowa warstwa ilolacji a potem tynk pękł i woda się lała.
minął marzec ...
do czerwca był spokój - wreszcie pomalowaliśmy te zacieki, zatynkowaliśny itd - na własny koszt

ponad tydzień temu załał nam świeżo malowaną kuchnię i pokój
w kuchni ściany i sufit
pokój sufit ;(
miga się strasznie
dla jasności dość zamożny człowiek.
powód zalania zła izolacja balkonu brak spadków do rynny...
poprostu- trzeba by było zrobić ten balkon na nowo

ale co z nami jaki mam zrobić kosztorys na sobotę ?
będzie członek spółdzielni - wie o sprawie był i widział...
ale został zatrudniony przez naszego sąsiada - zalewacza
nasz sąsiad jest w zarządzie spółdzielni...
czy powiadomić urząd jakiś o złym projekcie balkonu ?
Przeczytaj więcej postów



Temat: kanaliza i zalanie mieszkania
kanaliza i zalanie mieszkania
witam! w naszym budyku bardzo czest jest zapchana kanaliza a ponieważ mieszkam na parterze kończy sie tym iz mam zalane mieszkanie nieczystosciami!! :( w ubiegłym tygodniu 5 razy wybijało mi przez ubikacje oraz brodzik. Przyjezdzają przepchać ale to jest na pare godzin i znów sie powtarza ten problem. i teraz moje pytanie: czy ja w takim przypadku moge domagać sie odszkodowania od własciciela budynku i przeprowadzenia dezynfekcji? co powinnam zrobic? Przeczytaj więcej postów



Temat: zalanie wynajmowanego mieszkania
Witam!
Jeżli pralka była twoja i była po gwarancji to Ty.
415 kc : kto z winy swojej wyrządził szkode winien jest do jej naprawienia
433 kc : za szkode wyrzadzoną ..... wylaniem .... jest odpowiedzialny ten kto
pomieszczenie zajmuje., chyba że szkoda nastapiła wskutek siły wyzszej.....

Jeżeli pralka była na gwarancji to gwarant

Jezeli pralka była wynajmujacego (osoby od której wynajmujesz mieszkanie) i
szkoda wynikła z samoistnej usterki pralki (a ty sie nie przyczyniłeś do szkody
i użytkowałes pralke zgodnie z instrukcją) to możesz próbować wskazać na
wynajmującego (ale to może byc trudne)

Na ile i jak sie dogadasz to Twoja sprawa .
Jak zalane mieszkanie jest ubezpieczone możesz spodziewac sie regresu od tego
towarzystwa (chwile po tym jak wypłaci poszkodowanemu odszkodowanie.


Na przyszłość wykup sobie OC w życiu prywatnym z klauzula OC najemcy.
Takie OC np w WARTA kosztuje na 10000 zł całe 28 zł na rok.
Przyznasz , że spokój jest więcej wart.

Grzesiek Stumpf
centrum ubezpieczeń
jaracza 73E wrocław
071/781-80-90
0695/21-21-21 Przeczytaj więcej postów



Temat: PZU zwolni w tym roku co najmniej 2,3 tys. prac...
PZU zwolni w tym roku co najmniej 2,3 tys. prac...
Najwyższy czas coś z tym zrobić. Miałem zalane mieszkanie z winy
spółdzielni , która była ubezpeiczona w PZU Odzizał Opole.Sprawa
była oczywista (z winy spóldzielni)zalano mieszkanie, a "panowie" z
pzu szukali takich krętactw ,ze mimo moich odwołań nawet do Centrali
nie została załatwiona pozytywnie. Jak chcesz idź do sądu, w
przypadku przegranej zapłaci firma ( a może się uda i nie zapłaci)
(może jeszcze pójdę), ale tych "panów" , z likwidacji szkód w Opolu
nie chcę tutaj podawać nazwisk ,powinni zwolnić w pierwszej
kolejności.Zrezygnowałem z pzu i moi znajomi również, których mam
duzo..Precz z PZU. Przeczytaj więcej postów



Temat: Chora, a wesele w przyszły weekend!!!!
Wszystko zależy czy wynajmujesz kogoś, kto dekoruje salę, czy
restauracja zapewnia alkohol, czy samochód masz wynajęty, a więc i
udekorowany, czy też to należy do Ciebie. Jeśli nie masz nic z tych
rzeczy, a na dodatek świadkowie jakoś tak nie do końca się garną do
pomocy, to: jeździsz po kwiaty, wstążki itp, kupujesz alkohol,
wozisz to na salę, dekorujesz salę, dowozisz ciasta, odpowiadasz na
setki pytań cioć, wujków, stryjkow itp. Użerasz się z przyszłą
teściową , uspokajasz siebie i narzeczonego, szykujesz poprawiny,
martwisz się liczbą krzeseł, nakryć, sztućców na poprawinach. A
jeśli dodatkowo goście organizują Ci atrakcje w stylu: "kochanie,
wiem, że mieliśmy nie przyjeżdżać, ale tak się złożyło, że jednak
będziemy, cieszysz się prawda?" to dodatkowo uzgadniasz kolejne
nakrycia dla gości, zastanawiasz się gdzie ich przenocować i jak
dostarczyć do kościoła i potem na wesele. Dodatkowo mogą wystąpić
atrakcje już kompletnie nieprzewidziane w stylu brak wody w
promieniu 20 km, zalane mieszkanie, czyli nadmiar wody , samochód,
ktorym mieliście jechać do ślubu się zepsuł i trzeba szukać innego,
świadek powiedział, że jednak nie będzie świadkiem (2 tygodnie przed
naszym ślubem tak było). Mało atrakcji??? hi, hi, ale wyszlam na
pesymistkę ))) Przeczytaj więcej postów



Temat: zalane mieszkanie
zalane mieszkanie
Witam
Własnie widzę jak sąsiad pijak zalewa mi nowo wyremontowane mieszkanie. Woda
leci z sufitu ciurkiem a tego buraka nie ma nawet w domu bo pewnie na libacji
gdzies jest. Nie zążyliśmy jeszcze dokończyć wszystkich prac i już taki
kwiatek.
Nie zdążyłam nawet mieszkania zgłosić do ubezpieczenia w związku z czym mam
problem. Sąsiad na pewno nie ma ubezpieczenia wiec nie wiem co zrobimy.

Czy ktoś orientuje sie może czy są realne szanse na jakiekolwiek
odszkodowanie?

Już zaczęłam wątek na forum prawnym ale może ktoś ma własne doświadczenia w
tej sprawie. Przepraszam za powielenie wątku

Przyznam ze ręce mi opadły :((
Przeczytaj więcej postów



Temat: Czy bierzecie do siebie
Sadosia wyłącz lepiej prąd jak masz zalane mieszkanie, żeby Cie nic
nie kopnęło z zaskoczenia. Wszystkie korki wykręć (jak stare takie
masz), ewentualnie te klapki na wyłacznikach w dół. Podejrzewam, że
nie chciałabyś ,żeby aż tak miedzy Tobą i mężem zaiskrzyło ;-)
Po prostu nie wiesz, gdzie naprawde woda po scianach pociekła i tak
jest bezpieczniej.

Co do kłótni to zawsze biore to do siebie co zostanie powiedziane.
Może na początku udaję przed sobą, ze zapominam, ale potem jakoś nie
mogę jednak usłysznych słów usunąć w niebyt.
Pewnie dlatego, że kłótni nie lubie i o wiele bardziej wole normalna
dyskusje. Mam impulsywny charakter, ale kłótnie sie po prostu nie
opłacają, bo nie rozwiązują problemu, a rania obie strony.

Przeczytaj więcej postów



Temat: Lek na zly humor-poradzcie mi cos!
vika slonce jest przeciez, w jakim bezirku?
Vika spojrz na to od tej strony, ze nowe mozesz zaczac od poczatku ustawiac wg
tego co uwazasz za wazne sluszne i co tam jeszcze, ja tez mam zalane mieszkanie
i walcze z gesiba od wielu miesiecy, psu kup puszke i pomieszaj z watrobka,
potem dodawaj coraz mniej, po pracy idz na donauinsel i odprez sie, a polska
ksiazke chetnie ci jakas pozycze:) Przeczytaj więcej postów



Temat: Sasiad mnie zalal co robic??
Jezeli mieszkasz w bloku to musisz zglosic do administracii.Administracja
przysle hydraulika ktory stwierdzi co sie stalo ,nastepnie przyjdzie pani z
administracii spisac protokol potrzebny do wyplacenia ubezpieczenia .Musisz isc
do sasiada zapytac go czy ma ubezpieczone mieszkanie a jesli tak to niech poda
nr ubezpieczenia .dzwonisz do swojego ubezpieczenia zglaszasz
zalanie ,przyjedzie facet porobi zdjecia opisze co i ile zostalo
zalane,podajesz mu numer ubezpieczenia sasiada i twoja firma zciaga z
ubezpieczenia sasiada pieniadze dla ciebie(sasiad musi ci napisac takie
oswiadczenie ze cie zalal no i podac ten numer jego ubezpieczenia).Natomiast
jezeli sasiad nie ma ubezpieczenia to twoja firma zwraca ci koszty naprawy.Moze
to troche zagmatwane ale w praktyce to nie takie straszne.Ja mialam kilka razy
zalane mieszkanie i z odszkodowania jakie za to dostalam bylam mile zaskoczona. Przeczytaj więcej postów



Temat: Co naprawdę jecie?
> To chyba kwestia genów i stresu- zwłaszcza stres wybitnie odchudza,
> odkąd zaczęłam pracować nie przytyłam nawet grama, bez względu na pałaszowane
> ilości.

Czesc!

Sam stres nie odchudza..gdyby tak bylo, w ksiegarniach pojawily by sie ksiazki z
super dietami pt."Rozwiedz sia a zrzucisz 10 kilo", "Jak zeszczuplec w talii w
czasie sesji" albo "Jedz wszystko, gdy masz zalane mieszkanie i zepsuty
samochod".

Wydaje mi sie, ze stres u niektorych blokuje apetyt (mniej kalorii), albo
powoduje nerwowe nawyki (jak dowodza niektor badania, gesty o podlozu nerwowym,
np przekladanie papierow, bawienie sie wlosami, stukanie noga o podloge moga
pomoc spalic nawet do 500 kalorii dziennie).

A tak w ogole, to zycze Ci mniej stresow, przynajmniej w nadchodzace wakacje.

Pozdrw

Przeczytaj więcej postów



Temat: Kiedy notebook za złotówkę !!
Gość portalu: K4 napisał(a):

> > Reklama jest po to, żeby zainteresować, nie stanowi oferty handlowej.
> > Chcesz kupić, to przeczytaj warunki zakupu.
>
> Reklama przede wszystkim nie powinna wprowadzac w blad. To akurat jest karalne.

Byly analizyw - Chyba w IDG - operatorzy komorkowi faktycznie sprzedaja notebooki "za zlotowke", ale koszt abonamentu przez obowiazkowy okres, powoduje, ze jest w sumie drozej (po odliczeniu kosztow analogicznego abonamentu komorkowego bez notebooka) niz kupic luzem taki sprzet i na raty i za gotowke.

Swoja droga, ciekawe jak wycenia sie wartosc takiego sprzetu przy roznego rodzaju ubezpieczeniach? Np jak ktos ukradnie, albo zostalo zalane mieszkanie?
Przeczytaj więcej postów



Temat: praca/pasja/związek - gdzie realizują się Panowie
Jesli jestem zdrowy, nie spotykaja mnie zyciowe przykrosci (mandaty, zawalone
zlecenia, zalane mieszkanie, zagubione pieniadze), to wtedy nie jest zle. Jesli
do tego czeka mnie perspektywa milego spedzania czasu z kims kogo lubie,
nadzwyczaj ciekawych wydarzen kulturalnych i towarzyskich to juz jest dobrze.
Wiesz... dobry film, ciekawa sztuka, ksiazka, szalona impreza, gra, popijawa
przepelniona dyskusjami, wycieczka, i inne najrozniejsze mile doznania ;).
Jesli sie to dzieli z bliska osoba, ktora jest rownie szczesliwa, to radosc
podwojna.
Czego nie lubie w kobietach? To zalezy od konkretnej sytuacji, i tejze kobiety.
Sasiadka moglaby np. pilnowac by jej pies nie zalatwial sie pod moja klatka,
dziewczyna kumpla moglaby mu dac wiecej luzu, a kolezanki z pracy moglyby
chodzic bez stanikow i w krotszych spodniczkach ;). Taka liste moglbym mnozyc
bez konca :).
A tak generalnie, moglyby nie miewac PMSow, miec myslenie mniej emocjonalne. No
i ochoczo spelniac meskie zachcianki ;). Przeczytaj więcej postów



Temat: rozmowa kwalifikacyjna a dziecko
A u nas na rozmowie kwalifikacyjnej tego typu pytania sa zabronione i nikt
takiego nie zada. I raczej pod tym wzgledem nie ocenia sie przydatnosci kobiet
do zawodu, bo i tak po rozpoczeciu pracy w danej firmie ma sie tylko
ograniczona ilosc dni w roku, na ktore mozna wziac zwolnienie (na siebie, na
dziecko, na czlonka rodziny) i jak sie je wykorzysta, to potem mozna sobie
tylko wziac na ten cel urlop wypoczynkowy lub bezplatny. A jak nagminnie ktos
pracuje mniejsza ilosc godzin, to ktorys z szefow na pewno z taka osoba
porozmawia.
Ja w kazdym razie nie spotkalam sie z tego typu dyskryminacja, a pracuje
praktycznie wylacznie z mezczyznami (informatyka) i w ciagu ostatnich 14 lat
prace zmienialam juz z 7 razy.
Poza tym dziecko, to atut - umiemy dobrze organizowac. Poza tym nie poszlybysmy
do pracy, gdybysmy nie mialy zorganizowanej opieki nad dzieckiem i jako
kochajace mamusie zalezalo nam na opiece dobrej, do ktorej mamy zaufanie i
dyspozycyjnej :-)). Wypadki losowe sie zdarzaja i czasem trzeba wyjsc, ale dla
nas powodem moze byc dziecko, u innego moze byc zepsuty samochod, czy zalane
mieszkanie.

Przeczytaj więcej postów



Temat: Plon koniunkcji Mars-Neptun
Plon koniunkcji Mars-Neptun
w połączeniu z tranzytem Plutona do ur. Marsa.
- zalane mieszkanie własne i sąsiadów - pękła rurka pod zlewem
- moje dziecko nadwerężyło sobie nogę - nie wiadomo, jak, kiedy i dlaczego - unieruchomione przez 2 dni
- w samochodzie rozsypał się gaźnik i właśnie rozsypuje się katalizator
- ostre zamieszanie z administracją na temat rozliczania zużycia wody.
Wszystkie zdarzenia odpalane przez tranzytujący Księżyc.
Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy

Przeczytaj więcej postów



Temat: bałagan w domu
oj uran i bałagan to Jedno z ciekawszych zdarzeń na takowych
tranytach to awaria pralki , zalane mieszkanie nastepnie awaria rur
i kolejny potop a wszystko w pazdzierniku 2006 na spacerze planet po
moim uranie w scorpionie . Bałagan masakryczny jak wspominam to mam
drgawki Przeczytaj więcej postów



Temat: Witam, czy mam szansę ?
a ta wcześniej pisała że sama ma 163 wzrostu, a facet odpowiedni to 185

dlatego ludzie 170 siedzą sami bo żadna z nimi nie chce nawet sie na kawe
umówić, i na dodatek taka żadna jest zbytnią ignorantką żeby zrozumieć ciąg
przyczynowo-skutkowy

dawałem jej kiedyś przykład:
jeśli sąsiad z dołu narzeka ze ma zalane mieszkanie przez sąsiada z góry, to
przyczyną jest zalewanie mieszkania, a nie to że mieszkanie jest zalane bo on
narzeka na tego z góry

ale dla niej to za trudne, ona z tego co nie raz tu wypisywała jest typem zimnej
suki, co sie liczy chemia, a słabszy, niższy, biedniejszy facet to dupek i
frajer i gorszy gen co ma zginąć Przeczytaj więcej postów



Temat: Dzisiejki Styczniowe nr 99
Dzis ogladalam szopke,masz racje Mm to bylo obejrzenia warte!!!W mojej tv
POLONIA wszystko dociera z niejakim opoznieniem..
Sloneczko owszem bylo,jak u TT rano,ale sobie juz poszlo,pewnie w kierunku
Szczecina
Pozatym z nowym rokiem u sasiadow na dole,pietro nizej zalane mieszkanie.Na
szczescie nie ma w tym naszej winy,lecz monterow ktorzy na klatce schodowej
tak "usprawnili" etazowe CO,ze cieknie...Niechlujstwo,pospiech,wrrrr!!!
Okazuje sie,ze slynna holenderska precyzja to MIT!!!
ml Przeczytaj więcej postów



Temat: wtorkowo/wiosennie..
tu tez padalo niemal o tej samej godzinie,bylam wlasnie u ogrodnika i kwiatki
ogladalam/przebieralam/wybieralam/przymierzalam w doniczke,bo znalazlam o
polowe tansza,
zakupilam po raz pierwszy begonie,urzekla mnie swymi liscimi i kolorem,bo taki
teraz obecnie modny w ciuszkach bardzo pomaraniczowy kwiat,niemal
wsciekly ),zakupilam i juz siedzi w donicy,przy oknie powiesilam pelasie i na
razie wystarczy,
cczekam az u innego dostana nowy towar kwiatkowy i tam zakypie bo najtaniszy

*kasikk
przypomnialas mi o zupkach...dawno temu co jakas jadlam,
dla przypomnienia smaku musze koniecznie wiosenna jakas wymodzic
Skrzacik chyba palaszowal co??

*mala,
Ty kiedys gdzies glowe zapomnisz )
rany,tez kiedys takie zdarzenie mialam ),wiec nie jestes osamotniona )

cieplego wieczoru zycze Zalodze.

PS;..zalane mieszkanie deszczem tez juz przerabialam w kraju
Przeczytaj więcej postów



Temat: Dbaj o kluczyk, bo z odszkodowania nici
Alianz to wyjątkowo nieuczciwa firma
Parę lat temu zrezygnowałem z ubezpieczenia mieszkania po tym, jak
bez jakichkolwiek rozsądnych powodów odmówili wypłaty odszkodowania
za zalane mieszkanie. Stwierdzili, że nie ma dowodów, że zniszczenia
były skutkiem zalania. Wredni oszusci i tyle. Dodam, ze super duper
polisa byla znacznie drozsza niz w PZU, a okazała się totalnie do
dupy. Nie kupujcie u nich! Przeczytaj więcej postów



Temat: Sposoby na blokowych terrorystówi
Sposoby na blokowych terrorystów
Każdy ma prawo spać spokojnie w swoim domu! nie musi słuchać
pijanych drących się gęb,dlaczego nie wejdą do urzędu z krzykiem i
tańcami?Tak ja nie muszę słuchać obcasów w nocy -sąsiadki erotomanki
i jęków i stęków tak ten człowiek ma prawo żyć normalnie.Dlaczego
czyjeś pijackie zakłócanie spokoju czy zboczone stęki przy jej synu
i moich dzieciach w dzień czy w nocy maja byc normą?czy brak normy
jest normą?Czy to ,że mnie zalała aż mi gładż z sufitu odpadła to
tez norma sąsiedzka?Dlaczego nie ma na to regulacji tylko sąd ,kto
bedzie po sądach chodził za 3 razy zalane mieszkanie i jęki w nocy
niech społdzielnia Chemik jako pierwsza zacznie szukac rozwiązania.
Mieszkanka z Czwartaków Przeczytaj więcej postów



Temat: Kto jest odpowiedzialny za odśnieżanie osiedli?
Pani Anno z całą pewnością nie zostawiłabym tego bez echa. Myślę, że
powinna Pani walczyć o swój dobytek a także o zdrowie rodziny (bo
niestety zalane mieszkanie równa się wilgoć, która ma fatalne skutki
dla organizmu niekoniecznie ujawniające się teraz ale w przyszłości
może się odezwać). Osobiście drążyłabym temat tak długo i w tylu
instytuacjach, że trafiłabym na kogoś kto wziąłby za to
odpowiedzialność. Ostatecznie nagłośniłabym sprawę nawet w mediach a
to raczej w większości przypadków działa i okazuje się, że jednak
można coś zrobić. Proponuję zatem nie poddawać się gdyż na
administracji świat się nie kończy. Pozdrawiam. Przeczytaj więcej postów



Temat: Rzeczywista, nie tylko warszawska, gwiazda portalu
Czy możesz...
...sprecyzować, w jakim celu napisałaś tego posta?
Co Tobą kierowało?
Dlaczego nie spróbujesz najpierw pewnych rzeczy zrozumiec, zanim je
skrytykujesz?
Czy spotkało Cie dzisiaj coś miłego?
Czy zrobiłaś jakiś dobry uczynek?
Co zaobserwowałaś w Warszawie, czym chciałabyś się nami podzielić?
Czy u Ciebie w bloku też pękła rura i masz zalane mieszkanie?
Czy jesteś zadowolona z komunikacji publicznej?
Czy masz jakieś pomysły nas rozwiązania komunikacyjne, aby zmniejszyć korki?
Czy podoba Ci się nowy podział Warszawy?
etc. etc... Przeczytaj więcej postów



Temat: Pomóżmy rodzinie Kempnych
Pomóżmy rodzinie Kempnych
Czegoś tu nie rozumiem, za zalane mieszkanie należy sie
odszkodowanie, nawet jeżeli sąsiedzi nie byli ubezpieczeni to
własnie oni muszą ponieść koszty zalanego przez nich mieszkania.
Jeżeli rodzina jest pod opieką opieki społecznej to na tej
instytucji spoczywa obowiązek zadbania o sprawy tych ludzi. Niech
ich prawnik ruszy 4 litery i zacznie egzekwować obowiązujące prawo. Przeczytaj więcej postów



Temat: Zima 78 / 79 - Pamietacie ?
Wichura u sąsiadów nad nami wywaliła okno w kuchni. Ichn nie było, wyjeżdżali gdzieś na sylwestra. Zmroziło im
rury, rury popękały, i mielismy zalane mieszkanie. Całe, woda leciała ciurkiem z wszystkich mozliwych miejsc w
suficie. Wodą u góry zakręcono po komisyjnym włamaniu kilkanascie godzin po fakcie, bo spółdzielnia nie chciała
wyrazic zgody. Z jednego punktu w suficie woda kapała jeszcze przez 19 nastepnych dni. Zniszczone były
wszystkie meble, ich zawartość (odzież, książki), wykładziny typu lentex zgniły i smirdziały przez kika następnych lat,
ślady na suficie wyłaziły spod kolejnych warstw farby. Do dzisiaj mam książki z charakterystycznie pofałdowanymi
kartkami.
Nie stanowczo ta zima nie zapiała sie ani miło, ani wesoło w pamięci. Przeczytaj więcej postów



Temat: Nie kupujcie mieszkań od WPB z Olsztyna!!!!!!!!!!!
Koleś, co się czepiasz sąsiada? A może stuknęli ci parę gratisów, bo
słyszałem, że co niektórzy mieli powiązania z WPB. A może masz
zatarg z sąsiadem i walisz dyrdymały. To fakt każdy z nas
przepłacił, ale gdybyś miał, zalane mieszkanie z powodowane
niedopatrzeniem WPB i jeszcze próbowaliby ci wmawiać, że to twoja
wina to wybacz tylko do sądu. A tak przy okazji słyszałem o jakieś
samowolce przy wentylacji może to ty???? Bo jeśli ty to sory stary,
ale nie powinieneś nawet literki machnąć na tym forum. Przeczytaj więcej postów



Temat: ...Święta... czy wszyscy lubimy je tak samo?...:))
Łeee, już odpuściłaś sobie wtątek czternastolatki? A myślałem, ze trochę
jeszcze trochę pobrniemy w temat ziomkostwa;)
A co do Świąt to ja je uwielbiam. Wiosna, dekorowanie mazurków, śniadanko z
żurkiem i bigosikiem plus jakieś procenciki, zalane mieszkanie wodą w
poniedziałkowy ranek, zającowe podarki, pełne uhahanie - no, żyć sie chce!!!:) Przeczytaj więcej postów



Temat: Lekarz musi być uprzejmy i ogolony
Powiedzmy tak: zdarzyć się może wszystko, wypadek
drogowy+konieczność udzielenia pomocy, pożar w garażu, zalane
mieszkanie, czy...awaria budzika.
Można myśleć o tym w ten sposób - skoro wszystko się może zdarzyć,
aby nie spóźnić się do pracy należy nocować w przychodni. Skoro jest
to oczywisty absurd, takie nocowanie, to znaczy że punktualność jest
niemożliwa.
Polemizuję właśnie z takim tokiem myślenia.
Co do konkretnej sytuacji z reanimacją, tak jak pisałem, jest to
kwestia organizacji; najogólniej (z własnego doświadczenia):
1/ nigdy nie jestem sam odpowiedzialny za akcję R, bez zmiennika w
razie awarii - np. dyżuranci zmieniają się "na zakładkę".
2/ nigdy nie podejmuję się pracować w trybie uniemożliwiającym
odpowiedni bufor czasowy (np. tak, że kończę dyżur o 14 zaczynam
przychodnię o 14:15-nierealne).
Naturalnie konkretne rozwiązania powinny być specyficzne do
sytuacji, ale założenie strategiczne brzmi: ja się nie spóźniam, gdy
w grę wchodzi biznes (czyli tu: praca zawodowa).
Jestem pewny, że sam wiesz o tym świetnie.
Pozdrowienia. Przeczytaj więcej postów



Temat: Serial o adopcji
Ceść dziewczyny. Po przeczytaniu powyższych postów stwierdzam, że jesteście malkontentkami. W Klanie adopcja była prostsza niż uzyskanie odszkodowania za zalane mieszkanie, a co ważniejsze pielęgniarka Grażynka i jej mąż trudniący się remontami mieszkań (teraz taryfiarz) mogli zaadoptować w jednym czasie dwójkę dzieci. Nie wspomnę już o tym, że za chwilę dorobili się własnej pociechy. W Klanie nie ma też ludzi bezskutecznie poszukujących pracy, ani takich którzy z dwóch pensji mają problemy z wyżyciem od 1-go do 1-go. Nie ma też takich, którzy biorą kredyty aby móc zacząć walkę o własne dziecko, bo w naszym kraju bezpłodność jest winą (nie wiem za co?)kobiety. Przykłady można by mnożyć, a piszę to po to bo wydaje mi się (pewnie słusznie), że po dostaniu się do pewnego kręgu notabli, gwiazd itp. traci się wzrok. Przykładem jest ten właśnie serial, który kobieta z Wołosatego w Bieszczadach ogląda w identyczny sposób jak perypetie rodziny Karingtonów - niedościgniony świat, z innej planety. Bogna Przeczytaj więcej postów



Temat: zalane mieszkanie, problem z pzu!
zalane mieszkanie, problem z pzu!
wkurzyałm się na te cholerne pzu!!!
zalałam siebie i sąsiadów. ja mam mieszkanie ubezpieczone, sąsiad niestety nie. dzisiaj dowiedziałam się od likwidatora, że to nie moja wina, że mieszkanie zostało zalane. popsuł się węzyk pod umywalką, który był nowy, niby sprawny. w każdym razie gdyby był sparciały, stary to sąsiad otrzymałby odszkodowanie. a tak na 90 % nie otrzyma! paranoja!!! a zalałam ich mocno. sufity kuchni, pokoju i korytarzu, panele.... sąsiad jak otrzyma odmowną decyzję, może się sądzić. pzu już się pewnie psotara, żeby nie wygrał.... a ja chyba będę musiała zapłacić sąsiadom z własnej kieszeni! inaczej mogę sobie pomarzyć o dobrych sąsiadach

czy oni mogą tak postąpic? facet poiwedział, że oni odpowiadaja w przypadku winy, a tu mojej winy nie ma...
ubezpieczenie obejmuje:kradzież, włamanie, rabunek, zalanie, ogień i inne zdarzenia losowe oraz odpowiedzialnośc cywilna Przeczytaj więcej postów



Temat: Likwidacja szkody - wycena.
Likwidacja szkody - wycena.
Witam.
Problem nie dotyczy mnie, ale mojej Cioci, emerytki.
Swego czasu pękła rurka w jej łazience i zalała sąsiadkę. Zdarzyło się to w
nocy więc trochę wody zdołało wyciec.
Straty u sąsiadki to zalany sufit w łazience i mała część sufitu w
przedpokoju. Zalane mieszkanie to nie oaza luksusu tylko standardowe lokum
również emerytki.
Jako że zalana "ofiara" jest ubezpieczona zgłosiła stratę w PZU. Przyszedł
człowiek z PZU do cioci spytał co i jak sie stało i poszedł. Żadnych podpisów
na żadnym papierku ciocia nie składała podczas jego wizyty.
Wczoraj przyszło zawiadomienie-wezwanie z PZU do zapłaty, pokrycia szkód w
wysokości niespełna 1600zł.
Ciocia jest zdruzgotana, to ogromną kwotą dla samotnej emerytki.
Zalana sąsiadka ma kutą na cztery łapy córkę, którą podejrzewam o
skorumpowanie likwidatora szkód. Bo malowanie sufitu w dwóch pomieszczeniach
nie kosztuje 1600zł!!
Jutro wybieram się do inspektoratu PZU z interwencją. Powiedzcie mi co mam
powiedzieć, jak "uderzyć" do tych urzędników?
Czy mam prawo, jako osoba upoważniona do wglądu we wszelkie dokumenty
związane ze sprawą konkretnie chodzi mi o wycenę i kosztorys?
Doradzcie mi proszę jak mogę pomóc cioci.
Jako że jadę tam jutro sprawa jest pilna.
Dziękuję i pozdrawiam
Przeczytaj więcej postów



Temat: Trochę się popastwię...
Tu KvM Poza tymi sprawami jest ok. Szkoda byłoby tej chaty. Sąsiedzi mimo, ze złodzieje i niechętni do współpracy w zakresie remontów w żaden inny sposób nie są uciążliwi (czasem coś potrafią powiedzieć do naszych gości, ale nasi goście potrafią sobie z tym sami radzić ). Jak się w sądzie ułoży po naszej myśli to wogóle będzie super (a powinno się ułożyć). Szkoda byłoby sprzedawać to mieszkanie, bo budynek po włożeniu 2-3 tys na każdy lokal wyglądałby o wiele atrakcyjniej ( i zyskałby na wartości znacznie więcej). Poza tym pomagamy innym sąsiadom, którzy są w kiepskiej sytuacji ze wzglądu na problemy ze zdrowiem. Sami nic nie są w stanie zrobić, a co ulewa, to mają zalane mieszkanie. Przeczytaj więcej postów



Temat: Sciemnianie, ze dziecko jest chore...
Wiesz - zależy czy nieobecność z powodu "wagarów" bardzo dezorganizuje pracę
innych. Ja mam taki układ, że mogę sobie pozwolić na dzień czy nawet dwa
wolnego, ale nikt nic za mnie robić nie musi. Po prostu sama zrobię swoje ten
dzień czy dwa później. Nie próbuję wykorzystywać tych możliwości dla błahych
celów, ale w sytuacjach naprawdę awaryjnych (nagła choroba dziecka - prawdziwa,
zalane mieszkanie, remont w naszym bloku itp).
A czy podaje się prawdziwy czy zmyślony powód to już kwestia zasad - prawda jest
taka, że na chorobę dziecka najłatwiej jest dostać wolne.

Przeczytaj więcej postów



Temat: przeniesione posty
przeniesione posty
KARMIENIE PIERSIĄ
Boli mnie pierś po długim karmieniu. - Autor: siewka1
Potrzebuje porady od E-mam!! - Autor: wawrz
Jak schudnąć karmiąc dziecko!!!!!!!!! - Autor: larenata

SALON
A teraz całkiem szczerze )))))))))))))))))))))) - Autor: jolamamawojtka
Pory roku - Autor: dylan2002

ZAKUPY
Czy warto kupic wozek Peg-Perego ??? - Autor: virfa
Który aparat wybrać??? Pomóżcie!!! - Autor: jagusia7
mamy, doradzcie, jaki robot kuchenny kupic - Autor: jezzik

PRAWO I PIENIĄDZE
zalane mieszkanie, problem z pzu! - Autor: beci

CIĄŻA I PORÓD
blizna po cc - Autor: dytko77
Jaki płyn do higieny int. po porodzie - Autor: alfredkaa
jaki pas poporodowy kupić- doradźcie proszę! - Autor: marta_km
Wyjazd na ważny egzamin w 36 tc. - poradźcie !!!! - Autor: mw115 I

ZDROWIE KOBIETY
antykoncepcja a karmienie piersią? - Autor: bmoty
małopłytkowość a ciąża? - Autor: olciak
Rok po karmieniu - pokarm w piersiach!!! - Autor: mamakubusia

EDZIECKO ZDROWIE
aaaaaaa pomocy - Autor: mirinda11





Przeczytaj więcej postów



Temat: Przyznajemy Złote Jajo
Ramadan, bajhram czy jak to się pisze, i wiele innych, których nazw nawet nie jestem w stanie wymienić to też nie byle jakie święta, ale nie dla każdego ba wyobraź sobie że są tacy ludzie dla których święta jakiekolwiek nie istnieją i co muszą żyć według twego światopoglądu, a po za tym ja chyba wolę warkot wiertarki niż radosne majteczki w kropeczki jakie niosły się po osiedlu w drugi dzień świąt. Dla pewnych ludzi był to po prostu dzień w którym nie muszą iść do pracy i mogą zrobić se cokolwiek, ponadto jest też wiele czynników niezależnych, może miał awarię, która nie może czekać, może gdyby on nie pracował bormaszynką ktoś miałby zalane mieszkanie, różnie bywa wiem jakie to jest denerwujące jak ktoś stuka puka i wierci w ten sposób mogę mięć pretensję że ktoś schabowe tłucze do obiadu, a ja akurat mam święto. Przeczytaj więcej postów



Temat: dzis o kobietach...
Użytkownik mnjiodek napisał:

tzn inne nie odkurzaja?


Odkurzaja, ale tak, ze polowa tego co wciągają, wylatuje drugą stroną.
Odkurzają to co widzisz i to zostaje w workach, a prawdziwy kurz
wyrzucany jest drugą stroną, pogarszając sytuacje.

to ja chce lekkiego rainbowa, na wode, ktory nie halasuje.
i jeszcze zeby ten kabel mi sie nie platal...


Nie przesadzaj.
Rainbow nie jest wcale taki glosny, ktoś Ci straszny kit wcisnął.
Oczywiscie, ze ze wzgledu na to że oprócz silnika w samym odkurzaczu,
slychać tez silnik w szczotce elektrycznej, ktora jednoczesnie trzepie
dywan.
Dzięki tej szczotce, odkurzajac materace w lozku, ktorych normalnie nie
wytrzepiesz, ani nie wypierzesz, usuwany jest kurz i kilogramy startego
podczas snu naskorka, na glebokosć 10 cm, w ktorym roi się od roztoczy.
Nie wspomnę już kiedy jak bardzo mi się ten odkurzacz przydal, kiedy
mialam zalane mieszkanie.

ile razy uzywalas?


Tylko jeden zapach podobal mi się z tych czterech i tego uzylam do konca
Fiolkowy :)
Reszta byla taka sobie, landrynkowa. Ja mam bardzo wrazliwy wech i duze
wymagania zapachowe :)

Ale co to ma do rzeczy ?
Kupilam ten odkurzacz po to, abym nie musiala sciągac dywanow z podlogi,
co 2 lata zmieniać materacy w lozkach, i odkurzac tak, żeby było
naprawde czysto, a nie tylko pozornie.

Odkurzacz mnie nie rozczarowal.
Dzieci pzrestaly mi się dusić po nocach i wstawać rano z zatkanym nosem.

Mam porownanie, poniewaz wystraczy jedna noc poza domemm, gdzie uzywany
jest tradycyjny, nowoczesny  odkurzacz, z kablem ktory się zwija do
srodka WOW !!! zajebiste m naprawde !!!;-PPP  aby te dolegliwosci powrociły.

Daruj sobie jakiegolwiek przekonywanie mnie, że ktoś mnie oszukal i
naciągnął na drogi odkurzacz, nie wart swojej ceny.

Bo to nieprawda.
Kupilam go, bo bylo mnie na to szczesliwie stac w momencie, w ktorym
okazalo się, ze zycie w zakurzonym mieszkaniu może się stac dla moich
dzieci męczarnią.

Przeczytaj więcej postów



Temat: dzis o kobietach...

Użytkownik "GABi" <

Odkurzaja, ale tak, ze polowa tego co wciągają, wylatuje drugą stroną.
Odkurzają to co widzisz i to zostaje w workach, a prawdziwy kurz
wyrzucany jest drugą stroną, pogarszając sytuacje.
Nie przesadzaj.
Rainbow nie jest wcale taki glosny, ktoś Ci straszny kit wcisnął.
Oczywiscie, ze ze wzgledu na to że oprócz silnika w samym odkurzaczu,
slychać tez silnik w szczotce elektrycznej, ktora jednoczesnie trzepie
dywan.
Dzięki tej szczotce, odkurzajac materace w lozku, ktorych normalnie nie
wytrzepiesz, ani nie wypierzesz, usuwany jest kurz i kilogramy startego
podczas snu naskorka, na glebokosć 10 cm, w ktorym roi się od roztoczy.
Nie wspomnę już kiedy jak bardzo mi się ten odkurzacz przydal, kiedy
mialam zalane mieszkanie.
Ale co to ma do rzeczy ?
Kupilam ten odkurzacz po to, abym nie musiala sciągac dywanow z podlogi,
co 2 lata zmieniać materacy w lozkach, i odkurzac tak, żeby było
naprawde czysto, a nie tylko pozornie.

Odkurzacz mnie nie rozczarowal.
Dzieci pzrestaly mi się dusić po nocach i wstawać rano z zatkanym nosem.

Mam porownanie, poniewaz wystraczy jedna noc poza domemm, gdzie uzywany
jest tradycyjny, nowoczesny  odkurzacz, z kablem ktory się zwija do
srodka WOW !!! zajebiste m naprawde !!!;-PPP  aby te dolegliwosci
powrociły.

Daruj sobie jakiegolwiek przekonywanie mnie, że ktoś mnie oszukal i
naciągnął na drogi odkurzacz, nie wart swojej ceny.

Bo to nieprawda.
Kupilam go, bo bylo mnie na to szczesliwie stac w momencie, w ktorym
okazalo się, ze zycie w zakurzonym mieszkaniu może się stac dla moich
dzieci męczarnią.

--------------------
Ty sprzedajesz te odkurzacze? :-)))

Pozdrawiam
Darek

Przeczytaj więcej postów



Temat: Wada fabryczna baterii i zalanie mieszkania :(
Jak mozna od fabryki baterii kranowej uzyskac pokrycie strat, ktore
wyniknely z powodu wady fabrycznej baterii (na gwarancji). Przez ta wade
zostalo zalane mieszkanie.
Przeczytaj więcej postów



Temat: Komisyjne zajęcie lokalu-było
Obiecałam kilka dni temu napisać o komisyjnym zajęciu lokalu mieszkalnego.
Zawiadamiam więc, iż wejście się odbyło. Policja, pomimo wielokrotnych próśb
nie przysłała nikogo. Stworzyliśmy sporą /8-osobową/ komisję, była kamera
video, aparat fotograficzny i ślusarz, który wymienił zamki. Każdy pokój po
dokładnym spisaniu rzeczy opieczętowano. "Zabawa" trwała prawie 3 godziny.
Pozostała jedynie dostępna kuchnia, gdzie w sobotę zostały wymienione
pęknięte rury wodne i kanalizacyjne.
I właśnie podczas tych prac pojawiła się córka lokatorki, żądając
wpuszczenia do lokalu. Po odmowie - wezwała policję. Panowie zabrali nas na
komisariat. Tam córkę pouczono, iż nie jest zameldowana i nie może tam
wejść. Do lokalu mamy obowiązek wpuścić jedynie lokatorkę i to pod naszą
obecność. Mamy prawo zająć ruchomości na poczet zaległego czynszu oraz
mięliśmy prawo wejść do lokalu, gdy wystąpiła tak duża awaria. Pani trochę
się awanturowała ale wreszcie dała spokój. Spotkamy się w sądzie /mam
nadzieję, że nie będzie się włamywać!?/.
Mamy więc teraz zdewastowane i zalane mieszkanie do wysuszenia. W mieszkaniu
mamy pełno bezwartościowych "śmieci", które musimy zabezpieczyć do czasu
wyroku sądowego. Lokatorkę wymeldujemy z urzędu ale lokal nadal będzie dla
nas bezużyteczny. Chyba że znajdziemy inny, gdzie złożymy te wszystkie
rupiecie.
Ma ktoś jakiś pomysł, jak to przyspieszyć?

A swoją drogą takie rozwiązanie jak przejecie lokalu przy braku płaconego
czynszu jest możliwe choć wymaga dużo czasu i samozaparcia ze strony
właściciela. Ale nie można pozwolić, by nieuczciwi najemcy byli chronieni
przez prawo i czuli się bezkarni.

Muszę dodać, iż pozostali lokatorzy przyjęli nasze wejście ze zrozumieniem i
w pełni nas popierali.

Pozdrawiam

Wiewióra

Przeczytaj więcej postów



Temat: ZALANE MIESZKANIE
Witam!

Czy o zalanie mieszkania może się sądownie domagać od sąsiada tylko główny
najemca lokalu, czy lokator tam zameldowany także?

Maciej N.

Przeczytaj więcej postów



Temat: ZALANE MIESZKANIE
Czy o odszkodowanie za zalane mieszkanie może wystąpić do sądu tylko główny
najemca lokalu, czy może to także uczynić lokator tam zameldowany?

Maciej N.

Przeczytaj więcej postów



Temat: ZALANE MIESZKANIE
Czy do sądu o odszkodowanie od sąsiada za zalane mieszkanie może wystąpić
tylko główny najemca lokalu, czy może to także uczynić lokator tam
zameldowany?

Maciej N.

Przeczytaj więcej postów



Temat: Gwrancja, naprawa gwrancyjna


"barney8"  napisał :
Witam
Mam oto takie pytanko.
Rok temu zakupilem sobie buciki. Mają one 1 rok gwrancji.
W okresie gwarancyjnym był 2 razy reklamowanie i naprawiane u producenta.
Teraz niestety po raz 3 nadają się do naprawy, ale i ile w poprzednich 2
przypadkach okres gwrancyjny nie upłyną jeszcze to teraz już jest po
okresie
gwarancyjnym. Czy po naprawie gwarancyjnej okres gwrancji zaczyna się
liczyć
od nowa, albo czy jest jakoś przedłużany?


--

Jeżeli butu zastały naprawione to okres gwarancji przedłuża sie o pobyt w
"serwisie"
Jeżeli buty były wimienione na nowe to okres gwarancji liczy sie od dnia
wydania.

Pozdrawiam Marcin
PS
A ja dalej mam problem:

"W ubieglym roku wynajmowalem mieszkanie firmie do celow mieszkalnych.
Zostala sporzadzona umowa w ktorej jest miedzy innymi napisane, ze za
konserwacje odpowiadam ja. Zdazylo sie tak ze pod nieobecnosc osoby ktora
mieszkanie to wynajmowala pekl wezyk doprowadzajacy wode do umywalki w sktek
czego zostalo zalane mieszkanie zarowno moje jak i sasiada mieszkajacego
ponizej. Sasiad mial wykupione ubezpieczenie - towarzystwo ubezpieczeniowe
wyplacilo mu pelna kwote za szkode. Teraz po uplywie 15 miesiecy to samo
towarzystwo przyslalo mi wezwanie do zaplaty ( tutulem regresu ) kwote
odszkodowania tego sasiada. Czy jest mozliwosc niezaplacenia tej kwoty, bo
jak mowi KC art 433 za wylanie itp. odpowiada osoba ktora w mieszkaniu
przebywa. Tylko czy tez pekniety wezyk da sie jakos po to wciagnac? Dodam ze
w tym okresie odoba ktora ode mnie mieszkanie wynajmowala wyjechala na
miesiac a ja nie moglem do sie do mieszkania dostac. Prosze o pomoc.
Dziekuje"

Przeczytaj więcej postów



Temat: Nowe banki wkraczają do gry
Dokładnie. Mojemu kumplowi przysłali raz 24 złote za zalane mieszkanie. Oczywiście miał prawo odwołania. Do sądu. Przeczytaj więcej postów



Temat: odszkodowanie za zalanie łazienki
Miałam kiedyś zalane mieszkanie ( zacieki na ścianach w pokoju i
łazience), zwrócono nam b. dużo pieniędzy, byliśmy mile zaskoczeni,
było to ponad 4 lata temu, otrzymaliśmy ok. 700 zł, a remont
pomieszczeń kosztował ok. 180 zł (sami malowaliśmy)
Przeczytaj więcej postów



Temat: gryzę dziś!!!!
madziaaaa-Ty to masz chyba faktycznie jakiegoś pecha ostatnio.Wycieraczki i
zalane mieszkanie.Buuu.Współczuję.
Ale pomyśl sobie że jutro będzie lepiej.
Przeczytaj więcej postów



Temat: zwagarować z roboty...
zalane mieszkanie - niby sasiadka dzwonila do ciebie - ta z dołu Przeczytaj więcej postów



Temat: Zalane Mieszkanie ...
Zalane Mieszkanie ...
Moje mieszkanie ,po środowej ulewie z gradem jest całe zalene-odpada
tynk ,woda cieknie( to 2 pietro z antresolą).Czy kogos to jeszcze
dopadło.Powodem złe odwodnienie dach (FRONTON)

Zamiejska 21/11

tomjez Przeczytaj więcej postów



Temat: Oryginalny pomysł uczniów Gimnazjum nr 34 i XXX...
to ja sobie porymuję trochę tematy wątków :)
Taki eksperyment inspirowany "wybrykiem" uczniów z gimnazjum:

kto idzie na koncert PP??
,a co to PP, czy ktoś wie??

inwestycje w Łodzi
po co kiedy uciekają młodzi?

"Szalone nozyczki" czy jeszcze są chętni
kiedyś na tym byłem, został w głowie mętlik

sylwester dla singli, dla singli sylwester
,a jak to jest po polsku Panie Chester?

ostatnie chwile Norbelany
budynek cokolwiek zaniedbany

PIS -drogie państwo, zwrócone DUPĄ do obywatela
,że też ktoś tak pisać się ośmiela !

Odnawiamy neon Gąski Balbinki
odnawiam zawartość skarbonki...świnki

Odpowiedzialność za zalane mieszkanie
jak troche pokropi nic mu się nie stanie

Łodzianie, na ślizgawkę!
ja dzisiaj nie mogę, idę na poprawkę

Koniec z prywatnymi porodami w Matce Polce
muszę o tym rzec takiej jednej Olce

Retkińska gotowa
wiadomość drogowa

Kolejny spór o tablicę
tu sedna sprawy w rymie nie uchwycę

nowoczesne pokrowce szyte na krzesła-pomocy
o takie dziwactwa lepiej pytać w nocy

Szpital "Kopernika" do prokuratury
, że niby będą skarżyć ceglane mury ?

Restauracja na lotnisku
pewnie znów dla zysku

BURZA!
O...Twarz Kurza!

odbiór zużytego sprzętu AGD i RTV
ja używanego to bym się bał

W obronie ryby
co by było gdyby?

Śródmiejski park dla politechniki?
pić tam pewnie będą, a nie dbać o kwietniki

Żądam nowych kanałów w kablówce TOYA!!!!!!
gdyby tylko stacja była moja...

Dlaczego mały Łowicz jest lepiej oświetlony niż
wystarczy spojrzeć wzwyż

Zakończył się dwuletni remont Inspektoratu PZU ...
tfu!

Nowy łańcuszek
internet pełny jest podpuszek

O łodzi w prasie
jak widać da się!

Co sądzicie o filmach porno?
dziś chcę od tego głowę mieć wolną

Nauczyciel przedsiębiorczośći
trzeba było na seans sprosić więcej gości

JESTEM WSTRZĄŚNIĘTY
świat mody przeklęty!

PRZEDSTAWICIELI MEDYCZNYCH Przeczytaj więcej postów



Temat: Odpowiedzialność za zalane mieszkanie
Odpowiedzialność za zalane mieszkanie
a co za roznica czy ta Pani zaplaci 2,3 tys zl prawnikowi czy PZU ? ;) Przeczytaj więcej postów



Temat: przeczytajcie temat ZALANE MIESZKANIE!! pomocy!!!!
przeczytajcie temat ZALANE MIESZKANIE!! pomocy!!!!
prosze o przeczytanie wątku o zalanym mieszkaniu, bo nie wiem co dalej
robic!!! Przeczytaj więcej postów



Temat: Ubezpiecz się w Warcie!
Ubezpiecz się w Warcie!
Zalane mieszkanie przyjdą (może) oglądać już po 3 miesiącach, a przy pełnym
(podobno) ubezpieczeniu nie dopowiedzą, że assistance za granicą to jednak
trzeba dokupić osobno - Ubezpiecz się w Warcie! Przeczytaj więcej postów



Temat: Szukam kancelarii adwokackiej na Żoliborzu lub...
Zalane mieszkanie. Straty na kilkadziesiąt tysięcy. Przeczytaj więcej postów



Temat: Rzeczywista, nie tylko warszawska, gwiazda portalu
zdzicha napisał(a):

> ...sprecyzować, w jakim celu napisałaś tego posta?
> Co Tobą kierowało?
> Dlaczego nie spróbujesz najpierw pewnych rzeczy zrozumiec, zanim je
> skrytykujesz?
> Czy spotkało Cie dzisiaj coś miłego?
> Czy zrobiłaś jakiś dobry uczynek?
> Co zaobserwowałaś w Warszawie, czym chciałabyś się nami podzielić?
> Czy u Ciebie w bloku też pękła rura i masz zalane mieszkanie?
> Czy jesteś zadowolona z komunikacji publicznej?
> Czy masz jakieś pomysły nas rozwiązania komunikacyjne, aby zmniejszyć korki?
> Czy podoba Ci się nowy podział Warszawy?
> etc. etc...

Nie wiem, czy to do mnie. Tu jest tak, ze trudno sie zorientować co do kogo,
jesli wycina sie w calosci post na ktory sie odpowiada.
Ale do mnie czy nie, to jednak na jedno pytanie /reszta nie wiem dlaczego
znalazła sie w tym wątku - nie na temat /, na jedno odpowiem.
Choć nie bardzo wiem o co Ci chodzi - czy nie wolno mi było niczego krytykowac,
bo , wg Ciebie, nie starałam sie zrozumieć ....ale czego ? Tego, ze oglasza sie
konkurs na ilosc postów czy tego, ze uwazam, iż Stołeczna jest kiepska ? Co
mialam rozumieć niby ? czy moze czego, wg Ciebie, nie rozumiem i dlatego nie
wolno mi krytykować ?
Otóz istnieją rzeczy, sprawy, zjawiska, osoby, czyny, etc., etc., ktore, wierz
mi, mozna skrytykować starając się je zrozumieć najpierw - dzień dwa, tydzień,
miesiąc, dwa lata - rozmyślać , by móc skrytykować.
Zapewne tak. Zapewne takie istnieją czy raczej istnieją ludzie, ktorzy zanim
dojrzą "całą jaskrawość" potrzebują czasu. Ja go nie potrzebowalam. Czytuje
Stołeczną już długo, to Forum też i widzę. Fakty. Tyle.
Nic do rozumienia nie ma szczególnego. Czytasz i od razu rozumiesz.
Przeczytaj więcej postów



Temat: Rzeczywista, nie tylko warszawska, gwiazda portalu
Gość portalu: #ariadna napisał(a):

> zdzicha napisał(a):
>
> > ...sprecyzować, w jakim celu napisałaś tego posta?
> > Co Tobą kierowało?
> > Dlaczego nie spróbujesz najpierw pewnych rzeczy zrozumiec, zanim je
> > skrytykujesz?
> > Czy spotkało Cie dzisiaj coś miłego?
> > Czy zrobiłaś jakiś dobry uczynek?
> > Co zaobserwowałaś w Warszawie, czym chciałabyś się nami podzielić?
> > Czy u Ciebie w bloku też pękła rura i masz zalane mieszkanie?
> > Czy jesteś zadowolona z komunikacji publicznej?
> > Czy masz jakieś pomysły nas rozwiązania komunikacyjne, aby zmniejszyć kork
> i?
> > Czy podoba Ci się nowy podział Warszawy?
> > etc. etc...
>
> Nie wiem, czy to do mnie. Tu jest tak, ze trudno sie zorientować co do kogo,
> jesli wycina sie w calosci post na ktory sie odpowiada.
> Ale do mnie czy nie, to jednak na jedno pytanie /reszta nie wiem dlaczego
> znalazła sie w tym wątku - nie na temat /, na jedno odpowiem.
> Choć nie bardzo wiem o co Ci chodzi - czy nie wolno mi było niczego krytykowac,
>
> bo , wg Ciebie, nie starałam sie zrozumieć ....ale czego ? Tego, ze oglasza sie
>
> konkurs na ilosc postów czy tego, ze uwazam, iż Stołeczna jest kiepska ? Co
> mialam rozumieć niby ? czy moze czego, wg Ciebie, nie rozumiem i dlatego nie
> wolno mi krytykować ?
> Otóz istnieją rzeczy, sprawy, zjawiska, osoby, czyny, etc., etc., ktore, wierz
> mi, mozna skrytykować starając się je zrozumieć najpierw - dzień dwa, tydzień,
>
> miesiąc, dwa lata - rozmyślać , by móc skrytykować.
> Zapewne tak. Zapewne takie istnieją czy raczej istnieją ludzie, ktorzy zanim
> dojrzą "całą jaskrawość" potrzebują czasu. Ja go nie potrzebowalam. Czytuje
> Stołeczną już długo, to Forum też i widzę. Fakty. Tyle.
> Nic do rozumienia nie ma szczególnego. Czytasz i od razu rozumiesz.

Zapomniałam zadziwić Cię jeszcze jednym : wyobraź sobie, ze istnieją tez ludzie,
ktorzy krytykują natychmiastowo to, co widzą. Zupelnie bez zastanawiania się, a
co dopiero żmudnych prób zrozumienia. Sama widzialam na własne oczy. Naprawdę !
Kiedyś, gdy jeden pan bił po pijanemu żone na ulicy, to drugi pan bardzo go
skrytykował. Bez proby zrozumienia bijącego tak go krytycznie zbił, ze pijany
bijący sie przewrócił i legł jak wór na ziemi. Byla to bardzo ostra krytyka.

Przeczytaj więcej postów



Temat: Czy przed wyjazdem sprawdzacie krany, gaz etc ?
Zawsze zakręcam główne zawory do wody od czasu, gdy u znajomych rozleciał sie w
czasie ich nieobecności wężyk doprowadzający wodę do spłuczki. Oczywiście u
sąsiadów było zalane mieszkanie. Przeczytaj więcej postów



Temat: trzpiot_1 i zalane mieszkanie :-)))
trzpiot_1 i zalane mieszkanie :-)))
no ale coz chlopa ni ma i kobialka sie zakrecila to co panowie pomozemy ? Przeczytaj więcej postów



Temat: kilka wariacji o stymulacji
annnusia81 nie wiem- dentysta, zalane mieszkanie, odczyt pomiernikow
ciepla. Ja wiem, ze klamstwo to nic dobrego, ale to jest akurat w
dobrej wierze

Nie widzi mi sie to forum za bardzo yelims4.free.fr/Pasdaccord/NonNon07.gif">URLKUNIEC Przeczytaj więcej postów



Temat: Stan gospodarki a żądania lekarzy i pielęgniarek
o, nie wiem. Nieszczelna uszczelka, zalane mieszkanie swoje i cudze?
Roszczenia cywilne jak najbardziej na miejscu! Przeczytaj więcej postów



Temat: Jak Wam minęła nocka?:)
Jak Wam minęła nocka?:)
u nas nie było wody, nie wiem dlaczego, prąd wyłączał się co chwilę, przeszła
burza z okrutnymi piorunami i gwizdało strasznie mimo, ze wszystkie okna
miałam szczelnie pozamykane, ale spałam jak niemowlę ))
Najgorzej wspominam ulewę z silnym wiatrem-nie wiem właściwie jak to nazwać,
która była u nas trzy lata temu. Byłam sama w domu z 4 mies córcią i synkiem,
wówczas 5-latkiem. Zaczęło tak koszmarnie wiać, że uniosło ogromny i ciężki
leżak plażowy, który miałam na balkonie, do góry i trzepnęło nim w drzwi
balkonowe, Wskutek tego drzwi się wypaczyły i otworzyły, a ja nie mogłam ich
zamknąć. Cały czas miałam córkę na rękach, bo płakała, gdy chciałam ją
położyć do łóżeczka, a drugą ręką próbowałam zamknąć drzwi. Syn cały czas mi
pomagał, bez niego nie dałabym rady. Ale było coraz gorzej, przez szczelinę
lała nam się woda, ponadto niedawno wymieniliśmy okna i panowie się nie
popisali, nie uszczelnili jak trzeba, w związku z czym, w sypialni i kuchni
zaczynało zalewać mi podłogę. A ja z córą na rękach, przyciśnięta do dzrwi
balkonowych płakałam ze strachu. W końcu gdy miałam zalane połowę pokoju
poprosiłam synka by mocno trzymał drzwi a ja polecę po pomoc. Biedne
dzieciątko krzyczało: mamo pospiesz się, nie dam rady! a ja nie mogłam
otworzyć drzwi wejściowych, tak silny był wiatr i przeciąg. W końcu udało mi
się, roztrzęsiona poleciałam do sąsiada, ale czekała nas nastepna
niespodzianka , nie mogliśmy wejść z powrotem do środka, a tam czekał na nas
mój syn. W końcu sąsiad prawie wyważył drzwi, i ledwo udało mu się zamknąć
drzwi balkonowe. Koszmar się skończył. Miałam zalane mieszkanie, w pokoju
można było pływać, to samo w kuchni i sypialni. Ja płakałam ze strachu a moje
dzieci nie, dzielne są, nie?

Przeczytaj więcej postów



Temat: Piętnuje pręgierz!


DeJotPe wrote:
Ludzie! Od narzekania nikomu się nie poprawiło. Takie marudzenie powoduje
tylko marazm i niechęć do życia. Oglądaliście gwiezdne wojny? Musicie być
Jedi. Jedi nie myślą o takich rzeczach. Jesteście po ciemnej stronie mocy!
Umysł Jedi jest spokojny, nigdy nie myśli w takich kategoriach. Myślcie
pozytywnie. To działa. Po co się tak zadręczać???


Był sobie kiedyś pewien człowiek. Ów człowiek bardzo chciał osiągnąć w
życiu sukces i - by jakoś szczęściu dopomóc - myślał pozytywnie. Każdy
poranek rozpoczynał myślą: och, jaki piękny poranek, gdy zachodziło
słońce jego serce radowało się: och, jaki piękny zachód słońca. Gdy
zobaczył ptaszynę rozczulał się nad jej pięknym głosem, gdy zobaczył
motylka wychwalał jego piękne skrzydełka. Spoglądając w niebo
podziwiał chmury, nawet gdy były one szare, brzydkie i sączył się z
nich ciężki, ołowiany deszcz. Uwielbiał śnieg i przenigdy nie narzekał
na jego nadmiar, nawet gdy musiał pół dnia odśnieżać chodniki, wjazdy,
zjazdy i schody. Gdy wdepnął w psią kupę, nigdy nie był zły, wręcz
przeciwnie - myśli jego koncentrowały się na tym jakaż to musiała być
śliczna i dobrze odżywiona psinka, i jakiego szczodrego i dobrego ma
właściciela. Nawet baraszkujący, wyjący i puszczający głośną muzykę
sąsiedzi-studenci nie wywoływali u pozytywnie myślącego grama złości,
ot uśmiechał się pod wąsem, mówiąc "młodzież musi się wyszaleć".
Błędnie naliczone rachunki telefoniczne nie przysparzały mu zmartwień:
"Ach te komputery, przecież nic mi się nie stanie gdy po raz piąty
wyjaśnię, że zrezygnowałem z telefonu rok temu". Kiedyś poniósł
ogromną stratę - stracił dosłownie całe oszczędności grając na
giełdzie, ale i w tym doświadczeniu dostrzegł pozytywne aspekty: "Co
się nauczyłem, to moje!". Był doprawdy lubianym pracownikiem, trudno
się dziwić - bez najmniejszego szemrania zostawał po godzinach w
letnie, gorące popołudnia, bo to przecież nie chodziło o jakieś głupie
wolne godziny po ciężkiej pracy, ale o coś absolutnie ponad tym -
dobro firmy. Nawet kiedyś udało mu się przelecieć sekretarkę. O Boże,
ale to było pozytywne, pozytywne myśli wręcz kłębiły mu się... tu i
ówdzie. Wezwanie na rozprawę? O ustalenia ojcostwa? "Hurra, jestem
ojcem!" zakrzyknął, a po rozprawie dodał: "80% moich dochodów
przeznaczonych dziecku zapewni mu świetny start w życiu". Rok później
ożenił się. Tak, z tą samą sekretarką. Nie było na Ziemi równie
pozytywnego małżeństwa, cud, miód, orzeszki. Orzeszki rzecz jasna dla
wiewiórek dokarmianych przez całą, szczęśliwą rodzinę, zamieszkującą w
ślicznym domku, otoczonym pięknym, dużym ogrodem. Życie naszego
bohatera toczyło się chwila za chwilą, od pozytywnej myśli, do
pozytywnej myśli. Zalane mieszkanie? Błahostka, wyremontuje się. Żona
puszcza się z Kowalskim? I tak kocha tylko mnie. Kota nie ma od
miesiąca w domu? Wróci. Hydraulik policzył o 500 zł za dużo? On też
musi żyć. Dzień za dniem, miesiąc za miesiącem, rok za rokiem, bez
konfliktów, bez przekleństw, bez awantur - tak mijało jego życie.
Pewnego wieczoru położył się jak zwykle spać, uprzednio pożegnał kolejny
cudowny dzień i pająki kryjące się po kątach. Tej samej nocy zmarł.

I Ty mi mówisz, że mam myśleć POZYTYWNIE!?

Wojtek

Przeczytaj więcej postów



Temat: problem z bramą
problem z bramą
Witam
Nie jestem członkiem wspólnoty ale obywatelem niższej kategorii, czyli
lokatorem miasta. Mam jednak nadzieję,że coś mi tu doradzicie.
Sytuacja jest następująca: blok w którym mieszkam w części jest wspólnoty a w
części miasta. Wokół bloku jest ogrodzenie (sprzed 50 lat - tyle lat ma
budynek) W tym ogrodzeniu jest miejsce na bramę.Na podwórku jest kilka miejsc
parkingowych i jak do tej pory nie było problemów, dla chętnych
starczało.Administrator zatrudniony przez WM wywiesił ogłoszenie ze
własciciele samochodów mają wpłacic na fundusz remontowy WM 300 zł za bramę,
siłownik do niej i pilota. Zwróciłam sie do gościa co jest przedstawicielem
miasta we WM czy mam płacić, ale on stwierdził ze absolutnie nie. Na mój
zdrowy rozsądek za bramę powinien zapłacić właściciel mieszkania czyli miasto
a ja ewentualnie za pilota który jest formą klucza. Ponadto ten gość
oswiadczył ze podwórko nie jest wspólnoty tylko miasta i WM ani jej
administrator nie bedzie decydował kto ma wjeżdżać na to podwórko a kto
nie.Mimo to po 1 mc załozono zwłokę i wiem że członkowie WM dostali do niej
klucze (od sąsiadki).Nic nie mogę się dowiedzieć od administratora gdyż zeby
go upolowac musiałabym chyba wziąć urlop, komórki nie odbiera a w biurze
wiecznie odpowada panienka że szef w terenie a ona nic nie wie.
Przedstawiciel miasta mówi żeby się nie denerwowac on to wyjasni, ale nie
wiadomo kiedy. W międzyczasie wywiesili nowe ogłoszenie żeby nie zamykać
bramy dopóki nie uruchomią bramofonu. Czyli prace trwają. Obawiam się że
nastanie dzien w którym nie bedę mogła wjechac ani wyjechac.
Moje pytanie: czy jesli miasto sprzedawało lokale z częścią grntu po obrysie
budynku a nie posesji, to czy wspólnota mieszkaniowa może zabronić mi wjazdu
na podwórko?
INNA KWESTIA
W ogóle mieszkam w tym miejscu od 2 lat i jestem przerażona. Zalane
mieszkanie, zalana piwnica wszystko w efekcie prac remontowych i to
spartaczonych od poczatku do konca.Byłam na jednym zebraniu WM przez pomyłkę
i to jest jakiś HORROR waściciele robią co im administrator powie, a kit jaki
im wciska to starczyłoby go nie na jedno okno ale na całą szklarnię.Dziurawa
rynna od roku zalewa tynk na budynku dziś spadł mi kawałek tynku na
głowę.Odnoszę wrażenie że ten administrator żeruje na wspólnocie ale nie
będąc włascicielem lokalu nie mam nic do gadania, a miastu widocznie to wisi?
Chcę być dobrze zrozumiana. Nie narzekam, dziękuje losowi że mam dach nad
głową bo wiem jakie to szczęście. Niestety właścicielem mieszkania zostać nie
mogę bo po pierwsze za krótko mieszkam, po 2 i tak nie mam kasy nawet na te
20% ani zadnej zdolności kredytowej. Po prostu mam wrazenie ze tym ludziom co
płacą na fundusz remontowy dzieje się krzywda, a w większości to są emeryci i
ludzie naprawdę wiekowi.Doradźcie mi czy mozna coś zrobić, bo sumienie mnie
gryzie że nic nie robie w tej sprawie.
pzdr
Przeczytaj więcej postów



Strona 1 z 2 • Wyszukano 101 wyników • 1, 2

Sitedesign by AltusUmbrae.